Po ujawnieniu sprawy przez TVN i Gazetę Wyborczą siedmioro uczniów zostało wyrzuconych ze szkoły, jednemu karę zawieszono. Posady w technikum straciły dwie wicedyrektorki. Sprawą zajęła się także prokuratura. Po przesłuchaniu dręczonego nauczyciela, dyrekcji szkoły oraz samych uczniów, prokuratura postawiła zarzuty sześciorgu spośród uczestników zdarzenia. Grożą im kary od od 1 roku do 3 lat więzienia. Część z oskarżonych przyznała się do winy.

Dodaj komentarz