31 sierpnia 2018 / 19:50

Śmierć 18-latki w trakcie egzaminu na prawo jazdy

18-letnia Angelika zginęła podczas egzaminu na prawo jazdy. Na niestrzeżonym przejeździe kolejowym, w prowadzony przez nią samochód wjechał pociąg. Czy egzaminator, który w ostatniej chwili uciekł z pojazdu mógł uratować dziewczynę?

„Zdążyłam tylko krzyknąć”

Do wypadku doszło 23 sierpnia w Szaflarach. Na nagraniu z monitoringu widać, że samochód, którym jechała Angelika z egzaminatorem nie zatrzymał się przed znakiem „stop”. Następnie auto zatrzymuje się na niestrzeżonym przejeździe kolejowym, gaśnie silnik. Egzaminator opuścił auto tuż przed uderzeniem pociągu. Świadkowie zdarzenia zaznaczają, że wszystko działo się bardzo szybko.

- Usłyszeliśmy sygnał dźwiękowy pociągu, który po chwili stał się ciągły. Wyszliśmy żeby zobaczyć, co się dzieje. Na środku torów stał samochód, po chwili wysiadł z niego mężczyzna, machał ręką, jakby chciał zatrzymać ten pociąg. Potem zdążyłam tylko krzyknąć – relacjonuje moment wypadku Agata Kamińska.

Maszynista nie zdążył wyhamować i uderzył w samochód z ogromną siłą. Zanim pociąg się zatrzymał auto dwukrotnie uderzyło w betonowe słupy.

- Poszłam szybko po telefon, dzwonić po pomoc, chłopaki ruszyli w stronę samochodu – dodaje Kamińska.

Mężczyźni, którzy jako pierwsi starali się pomóc rannej dziewczynie, byli bezsilni wobec skali jej obrażeń.

- Staraliśmy się zatamować krwotok na jej głowie, ale nie mogłem zlokalizować rany. Próbowaliśmy tamować bandażami z apteczki, ale szybko wszystkie przeciekały. Nie daliśmy rady jej pomóc. Jak strażacy przyjechali, to jeszcze oddychała – mówi Michał Wójcikiewicz.

- Leżała głową na kierownicy. Była nieprzytomna, krew lała się z jej głowy - dodaje Grzegorz Budzyński.

W wyniku obrażeń, 18-letnia Angelika zmarła w szpitalu.

Co zeznał egzaminator?

Prokuratura postawiła egzaminatorowi zarzut nieumyślnego spowodowania katastrofy w ruchu lądowym ze skutkiem śmiertelnym. Oskarżony zeznał, że pojazd zgasł na przejeździe kolejowym w wyniku błędu kursantki. Obydwoje próbowali uruchomić silnik. Nie zdążyli.

- Egzaminator uznał, że zasadnym będzie przejechanie przez tory kolejowe, gdzie dopiero miało dojść do zatrzymania pojazdu i zakończenia egzaminu. Zamierzał przekazać jej informację, że ze względu na rażące naruszenie przepisów ruchu drogowego. Egzaminator utrzymuje, że nie dostrzegł wcześniej nadjeżdżającego pociągu. Twierdził też, że nie słyszał sygnału dźwiękowego. Uznajemy, że jego zachowanie było niewłaściwe i doprowadziło do tej katastrofy – mówi Józef Palenik z Prokuratury Rejonowej w Nowym Targu.

Egzaminator to 62-letni Edward R., mieszkaniec Gorlic. Od dwóch lat pracował jako egzaminator w

Wypadek na torach - insert
Małopolskim Ośrodku Ruchu Drogowego w Nowym Sączu.

- Wcześniej był instruktorem jazdy. Zajmował się tym ponad 30 lat, miał duże doświadczenie. Przygotował do egzaminu ponad tysiąc kursantów. Opinie jego pracy były zawsze pozytywne. Rzetelnie wykonywał swoje obowiązki - mówi Waldemar Olszyński, dyrektor Małopolskiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Nowym Sączu.

Postawa instruktora, który nie udzielił pomocy egzaminowanej dziewczynie budzi duże wątpliwości świadków zdarzenia oraz jego przełożonych.

- Zapytali go strażacy, czemu jej nie ratowałeś. Rozłożył ręce i zapytał: A co, miałem zginąć? Stał z rękami do tyłu i tylko się przyglądał – relacjonuje świadek zdarzenia.

- Reakcja ludzi na stres jest różna. Na pewno powinien ratować tę dziewczynę. Może kiedyś ten pan zechce odpowiedzieć na te pytania. Proszę ode mnie nie wymagać, aby oceniać jego postawę - kończy Waldemar Olszyński.

Prawo jazdy było jej marzeniem

Angelika niedawno obchodziła swoje 18-te urodziny. Za kilka dni miała rozpocząć naukę w trzeciej klasie technikum handlowego.

- Angelika była jedną z lepszych uczennic w naszym technikum. Była skromną osobą o wysokiej kulturze osobistej. Pamiętam ją z korytarzy szkolnych, zawsze było ją stać by się odezwać, przywitać. Była też bardzo uprzejma dla swoich kolegów i koleżanek – wspomina Piotr Męderak, dyrektor Zespołu Szkół im. Bohaterów Westerplatte w Jabłonce.

Sąsiedzi i znajomi także wspominają ją jako uczynną, dobrze wychowaną nastolatkę.

- Zawsze była uśmiechnięta, pomocna. Rodzice dobrze ją wychowali. Miała przed sobą całe życie – mówi jeden z sąsiadków.

- Cała ich rodzina jest wspaniała. Chętni do pomocy zawsze. Angelika też była bardzo fajną, konkretną dziewczyną.

Do zakończenia śledztwaEdward R. ma zakaz wykonywania zawodu instruktora nauki jazdy i egzaminatora. Za nieumyślne spowodowanie katastrofy w ruchu lądowym ze skutkiem śmiertelnym grozi mu kara do 8 lat więzienia.

Komentarze

Dodaj komentarz do artykułu
  • Udostępnij komentarz w:
publikuj
Właśnie pojawiły się nowe () komentarze - pokaż
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
~Gość

Dla mnie jest niezrozumiałe zachowanie egzaminatora. Gdy uczyłam się jeździć i nie zatrzymałam się przed znakiem stop, ledwie zrównałam się ze znakiem, a instruktor wcisnął od razu hamulec, który w takich samochodach jest przecież po stronie instruktora/egzaminatora. Powinien był od razu wcisnąć hamulec i zakończyć jej egzamin, przesiąść... rozwiń

  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
      1
    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
        0
      • zgłoś naruszenie
      ~Gość

      Czy ktoś wie gdzie dokładnie jest jej grób w Szaflarach? Przejeżdżałem obok i chciałem wstąpić, lecz nie mogłem znaleźć :(

      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
          0
        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
            0
          • zgłoś naruszenie
          ~Gość

          Grob jest w Chyżnem to miejscowosci w ktorej mieszkala

          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
              0
            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                0
              • zgłoś naruszenie
              ~Gość

              On krzyczał aby ona wysiadała a maszynistę próbował zatrzymać machał rękoma

              • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                  0
                • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                    0
                  • zgłoś naruszenie
                  ~Gość

                  Inna wersja wydarzeń. Egzaminowana przejeżdża znak STOP, a egzaminator wciska hamulec na przejeździe, chcąc ją porządnie nastraszyć i jednocześnie oblać. Niestety nie przewidział jednego, że na po torach jedzie pociąg. Następuje panika i ratowanie własnej skóry. Egzaminator tchórzliwie ucieka, a niedoświadczona dziewczyna próbuje... rozwiń

                  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                      1
                    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                        0
                      • zgłoś naruszenie
                      ~Gość

                      Nie wiem wiele jest wersji przykre to i straszne jednocześnie nie myślę że egzaminator na egzaminie chce nastraszyc dać nauczkę czy coś podobnego, po prostu ocenia i resztę ma gdzieś

                      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                          0
                        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                            0
                          • zgłoś naruszenie
                          ~Gość

                          tak z nagrania widać jak samochód prubóje ruszyć sam nie zgasł na torowisku

                          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                              0
                            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                0
                              • zgłoś naruszenie
                              ~Gość

                              samochód nie zatrzymał się sam. Widać na filmie, że ktoś zahamował. Nie wiadomo czy dziewczyna, czy egzaminator.
                              Pewne jest, ze egzaminator popełnił błąd nie zatrzymując samochodu przed przejazdem. Jeśli dziewczyna popełniła błąd, to jego obowiązkiem było zareagowanie na znak. Idiotyczne tłumaczenie, że chciał zrobić to za... rozwiń

                              • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                  0
                                • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                    0
                                  • zgłoś naruszenie
                                  ~Gość

                                  Proszę Państwa, było tak: oboje się zagapili, zaczeli hamować nagle i ciut za późno. Tam był piasek i auto hamowało z poślizgiem aż zatrzymało się na torach i to dzięki występowi na nawierzchni. Egzaminator dobrze ocenił, że nie mają szans, ale człowiek zawsze ratując dobytek zamiast krzyczeć do niej wyskakuj kazał zapalać zgasły... rozwiń

                                  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                      0
                                    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                        0
                                      • zgłoś naruszenie
                                      ~Gość

                                      "oboje się zagapili"? Podczas egzaminu przed przejazdem kolejowym się zagapili? Co to za głupoty człowieku wypisujesz. Byłeś tam? Widziałeś wszystko? "Auto hamowało z poślizgiem" bo "tam piasek był"?? To jak szybko jechali? Może jeszcze lewe koło najechało na skórke od banana przez co auto przejechało na poślizgu dodatkowe 3,8cm. Weź... rozwiń

                                      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                          0
                                        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                            0
                                          • zgłoś naruszenie
                                          ~Gość

                                          Przewidział skutki... śmieszne, nie dał rady przewidzieć hamowania przed znakiem STOP???!!!

                                          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                              0
                                            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                                0
                                              • zgłoś naruszenie
                                              ~Gość

                                              Nie przemawia do mnie wersja oboje się zagapili

                                              • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                                  0
                                                • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                                    0
                                                  • zgłoś naruszenie
                                                  ~Gość

                                                  Większych bzdur w życiu nie czytałem. Nie karmić trolla!!!

                                                  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                                      0
                                                    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                                        0
                                                      • zgłoś naruszenie
                                                      ~Gość

                                                      Wcześniej czytałam na temat tego wypadku i było opisane jak wyglądał samochód w środku. Otóż samochód po stronie egzaminatora nie miał sprzęgła! Każdy kto uczy się lub ma prawo jazdy wie o tym dobrze, że jeśli się wcisnie hamulec do końca bez sprzęgła samochód gaśnie. Po to jest sprzęgło i hamulec by bezpiecznie wyhamowac.... rozwiń

                                                      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                                          0
                                                        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                                            0
                                                          • zgłoś naruszenie
                                                          ~Gość

                                                          Dokladnie tak bylo wcisnol hamulec zadlawil silnik, pewnie nie pierwszy raz tak zrobil ja pytal bym innych kursantek.

                                                          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                                              0
                                                            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                                                0
                                                              • zgłoś naruszenie
                                                              ~Gość

                                                              Nawet jeśli nie zatrzymała się przed znakiem to instruktor powinien natychmiast zatrzymać samochód za znakiem ale przed torami jest na to miejsce!

                                                              • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                                                  0
                                                                • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                                                    0
                                                                  • zgłoś naruszenie
                                                                  ~Gość

                                                                  Ludzie uwielbiają wydawać wyroki

                                                                  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                                                      0
                                                                    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                                                        0
                                                                      • zgłoś naruszenie
                                                                      Johnny00xu
                                                                      Johnny00xu

                                                                      Głupoty gadacie, Kursantka popełniła błąd bo nie zwolniła przed przejazdem, egzaminator chciał zatrzymać jej samochód bo dziewczyna po prostu bez upewnienia się czy coś jedzie wparowała na tory. Samochód zatrzymał się nie przed torami a na torach, zgasł, dziewczyna zestresowana nie mogła odpalić auta, zatrąbił pociąg, chwila paniki,... rozwiń

                                                                      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                                                          0
                                                                        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                                                            0
                                                                          • zgłoś naruszenie
                                                                          ~Gość

                                                                          Co za głupi komentarz. Pewnie rodzina egzaminatora

                                                                          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                                                              0
                                                                            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                                                                0
                                                                              • zgłoś naruszenie
                                                                              ~Gość

                                                                              teraz wszyscy możemy sobie gdybać, jak to było, a jak nie. ale gdyby był niewinny to by nie dostał zarzutów. tak? tak.
                                                                              egzaminator po to tam jest i po to ma ten hamulec, żeby REAGOWAĆ W ODPOWIEDNIM MOMENCIE. nie zrobił tego, dlaczego? tego nikt nie wie. ale niewinna dziewczyna nie żyje. i niech nikt nie mówi, że ona jeździć nie umiałam.... rozwiń

                                                                              • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                                                                  0
                                                                                • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                                                                    0
                                                                                  • zgłoś naruszenie
                                                                                  ~Gość
                                                                                  • Gość309:
                                                                                  • Co za głupi komentarz. Pewnie rodzina egzaminatora
                                                                                  • rozwiń

                                                                                  tak i mi się wydaje.

                                                                                  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                                                                      0
                                                                                    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                                                                        0
                                                                                      • zgłoś naruszenie
                                                                                      ~Gość

                                                                                      Głupoty to Ty piszesz.Tak jak instruktor odpowiada za kursanta na kursie,tak egzaminator odpowiada za osobę egzaminowaną w trakcie egzaminu.Gdyby egzaminatorzy nie hamowali by nie dopuścić do kolizji czy wypadku,takich zdarzeń byłoby tysiące.Moim zdaniem egzaminator zahamował zbyt późno po wjechaniu na przejazd,dziewczyna nie zdążyła... rozwiń

                                                                                      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                                                                          0
                                                                                        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                                                                            0
                                                                                          • zgłoś naruszenie
                                                                                          ~Gość

                                                                                          Ty chłopie chyba z konia spadłeś pisząc takie rzeczy !!! Egzaminator jest od przewidywania jeśli widział , że samochód nawet nie zwalnia nie ma hamowania silnikem to od razu powinien wcisnąć jej hamulec . Głupoty piszesz chłopcze i tyle . Jak by odpowiednio szybko zahamował co mógł zrobić bo moim zdaniem jeśli widział , że nie zwalnia... rozwiń

                                                                                          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                                                                              0
                                                                                            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                                                                                0
                                                                                              • zgłoś naruszenie
                                                                                              ~Gość

                                                                                              Mogło tak być, tylko odpinając swoje pasy powinien wypiąć i jej i mógł nawet sięgnąć do jej drzwi, otworzyć i kazać wysiadać. Zdążyłby.

                                                                                              • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                                                                                  0
                                                                                                • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                                                                                    0
                                                                                                  • zgłoś naruszenie
                                                                                                  Więcej komentarzy - rozwiń
                                                                                                  Pomoc | Zasady forum
                                                                                                  Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.