Robert R. był wielokrotnie karany za różne przestępstwa. Kilka lat temu sąd rodzinny w Kwidzynie ograniczył mu prawa rodzicielskie do jego syna. Nie przeszkodziło to temu samemu sądowi ustanowić go rodziną zastępczą dla trójki obcych dzieci.

Decyzjami sądu, który przyznał dzieci recydywiście interesuje się prokuratura. Choć to nieprawdopodobne - takich przypadków jest więcej.

Dzięki decyzjom sądu kilkadziesiąt rodzin zastępczych w powiecie kwidzyńskim ma zapewniony stały dochód. W przypadku jednego dziecka to kilkaset złotych miesięcznie.

Dodaj komentarz