Ewa Chodakowska zaczynała swoją karierę jako trenerka w Grecji. Tam ukończyła kurs pilates oraz poznała swojego przyszłego męża Levterisa. Od trzech lat w Warszawie działa studio, w którym oprócz Chodakowskiej pracują inni instruktorzy fitnessu oraz dietetycy.

 

Zespół

 

- Ewie udało się stworzyć coś naprawdę wyjątkowego. Powstał zespół, który rozumie siebie nawzajem bardzo dobrze, który czuje się w swoim towarzystwie bardzo dobrze, a jeszcze wszyscy są dla siebie bardzo inspirujący – mówi Tomasz Choiński, trener fitness i kulturystyki.

Treningi Ewy Chodakowskiej to 40-minutowe zestawy ćwiczeń ułożone tak, aby w jak najkrótszym czasie modelować: nogi, pośladki i brzuch. Sposób, w jaki Ewa motywuje do ćwiczeń to klucz nie tylko do zgubienia kilogramów, ale i do zmian życiowych decyzji.

- Moja metamorfoza z Ewą zajęła nieco ponad dwa lata. W sumie zrzuciłam około 25 kilogramów. Pierwszy trening do był Killer, który włączyłam gdzieś w Internecie. Pamiętam, że już po rozgrzewce myślałam, że padnę. Z każdym dniem dodawałam sobie minutę, dwie, trzy, aż wreszcie dałam radę wykonać cały trening. Moja przyszłość miała być zupełnie inna… Miałam być śpiewaczką operową, jestem po 10 latach szkoły muzycznej. A z czasem zamiast do szkoły, zaczęłam chodzić na treningi. Teraz sama jestem instruktorką i to jest dla mnie bardzo duża duma i satysfakcja z mojej pracy – opowiada Paulina Nowicka.

 

Jak działają

 

Ewa i jej zespół część weekendów spędzają organizując pokazy swoich treningów w różnych miastach Polski, a także za granicą. Na pięciogodzinny trening w Gdańsku przyszło 300 osób. Informacja o pokazach rozchodzi się w Internecie, gdzie profil Chodakowskiej ma blisko dwa miliony obserwujących. Codzienne motywujące wpisy Chodakowskiej i jej spontaniczne odpowiedzi na wpisy fanów są podstawą sukcesu trenerki.

- Ja promuję zdrowy styl życia, sport, aktywność fizyczną i zdrowe odżywianie, a nie siebie. To jest dla mnie bardzo istotne. Na pewno nie jestem osobą, która po pierwszych sukcesach siada i odcina kupony. Moim największym marzeniem jest przełożenie swoich działań na odbiór każdej jednej osoby, która za aktywność fizyczną chce się wziąć. Nie przeliczam tego na liczby czy pieniądze, ale bardziej na zasięg i budzenie świadomości – mówi Ewa Chodakowska.

 

To nie praca

 

- Ewa odniosłaby sukces niezależnie od tego, co by robiła. Oczywiście mam wpływ na to, co się dzieje, ale Ewa jest typem kobiety, która rzeczywiście odnosi sukcesy. Dla nas efekt końcowy to efekt pracy zespołowej. Jesteśmy spontaniczni i pracujemy w bardzo przyjemny sposób. Nie lubię słowa praca. Tak się złożyło, że kochamy to, co robimy, a to oznacza, że nie mamy wolnych weekendów, świąt i wciąż jesteśmy w biegu, bo coś robimy – dodaje Levteris Kavoukis, trener personalny.

Dla wszystkich wielbicieli Ewy Chodakowskiej mamy dobrą wiadomość. W sobotę 25 czerwca w Warszawie odbędzie się Piknik Pokoleń będący częścią organizowanej przez Fundację „ZACZYN” Parady Seniorów, w czasie którego trenerka poprowadzi specjalny trening dla uczestników. Tego dnia zainaugurujemy też naszą nową akcję społeczną „Zauważeni”, której celem jest promowanie serdecznych relacji z osobami starszymi. Więcej na temat projektu „Zauważeni” organizowanego wspólnie z Fundacją Zaczyn znajdziecie TUTAJ.