7 lipca 2018 / 19:45

Mateusz ma nowy dom!

Historia dziewięcioletniego, niepełnosprawnego Mateusza, którą pokazaliśmy w ubiegłym roku poruszyła naszych widzów. Chłopiec po dziesięciu latach spędzonych w domu dziecka, w końcu znalazł swój dom i kochającą.

Dziesięć długich lat

Mateusz urodził się z przepukliną rdzeniowo-kręgową. Jest sparaliżowany od pasa w dół. Jego biologiczni rodzice nie mogli się nim zająć. Chłopiec całe życie spędził w Domu Dziecka im. Korczaka w Gdańsku.

Mijały lata, a chętnych na adopcję Mateusza nie było. Chłopiec zwrócił się do naszej redakcji, z prośbą o pomoc w znalezieniu rodziny. Mamy i taty, o których marzył.

- Mama powinna być miła i ładna, a tata powinien potrafić naprawić kran. Marzę o rodzinie – mówił naszej reporterce, 9–letni wówczas Mateusz.

Nasz reportaż, w którym przedstawiliśmy historię Mateusza obejrzała Monika Traczyk. Ten rezolutny, śmiały i szczery chłopiec od razu skradł jej serce.

- Przez przypadek obejrzałam program o Mateuszu. Tak mnie chwycił za serce, że nie dawało mi to spokoju. Opowiedziałam jego historię rodzinie – wspomina pani Monika.

Mąż i dzieci pani Moniki nie mieli żadnych wątpliwości. Decyzję o przyjęciu Mateusza do rodziny podjęli niemal natychmiast.

- Żona opowiedziała nam o Mateuszu w sobotę. Córka pokazała jego zdjęcia. Chcieliśmy po niego jechać od razu, następnego dnia w niedzielę –  mówi Szczepan Tkaczyk.

Właściwe miejsce dla Mateusza

Dotychczasową opiekunką prawną Mateusza była pracownica domu dziecka. Bardzo starała się zastąpić mu komuś bliskiego. To właśnie z nią skontaktowali się Monika i Szczepan Tkaczykowie.

- Pewnego dnia dostałam mejla. Przeczytałam ją i westchnęłam głęboko. Tydzień później byliśmy już w domu Tkaczyków. Mama dała się poznać jako niezwykle ciepła osoba. Tata był bardziej przeżywający, przejęty. Miałam pełny obraz tej rodziny. Byłam pewna, że to jest właściwe miejsce dla Mateusza – mówi Katarzyna Krefft, była opiekunka prawna Mateusza.

Nowi rodzice wraz z trójką dzieci szybko odwiedzili Mateusza. Potem pozostały już tylko formalności. Sąd podjął decyzję o opiece bardzo szybko.

- Nie zapomnę tej chwili do końca życia. Od razu po decyzji sądu pytał, czy będzie mógł do nas mówić „mamo” i „tato”. Mówił tak do nas jeszcze tego samego dnia – wspomina pani Monika.

Wspaniała, kochająca się rodzina

Ten dziewięciolatek skradnie Wasze serca. Jego marzenie: rodzina

W pierwszych tygodniach mieszkania w nowym domu, Mateusz nie czuł się pewnie, jakby nie dowierzał, że znalazł dom na dobre i złe.

- Na początku Mateusz się obawiał, że go oddamy z powrotem. Jak coś wylał, albo coś mu się nie udało, od razu pytał: „nie oddacie mnie?” – wspominają rodzice.

Mateusz zyskał nie tylko mamę i tatę ale także rodzeństwo: Szymona, Julkę i Jacka. Dzieci szybko znalazły wspólny język.

- Świetnie się dogadują. Wiadomo, że się kłócą, ale to w rodzeństwie normalne. Czasem nawet już razem śpią – mówi pani Monika.

Nowa rodzina Mateusza mieszka pod Warszawą. Mama pracuje w biurze, tata ma swój warsztat samochodowy.

- Czuję, że to moje dziecko. Widać, jakby Mateusz był tu od urodzenia – mówi Monika Tkaczyk, mama Mateusza.

Chłopiec spędza dużo czasu w przydomowym warsztacie samochodowym, który prowadzi jego tata.

- Dużo rzeczy go interesuje. Chcę żeby je poznał, zobaczył, spróbował. On nie chce siedzieć w domu, cały czas chce być na świeżym powietrzu – dodaje pan Szczepan.

Będą za nim tęsknić

Mateusz w Gdańsku oprócz wspomnień zostawił kilka osób, które na pewno będą za nim tęsknić. Katarzyna Krefft, była opiekunka prawna Mateusza nie kryje radości z faktu, że chłopiec spełnił swoje największe marzenie.

- Jak już wyjechał, to nie ma czasu żeby dzwonić. Widać, że mu tam dobrze. Czuje się tam kochany, akceptowany, czyli ma to, czego najbardziej mu brakowało – mówi.

Osobą, która spędzała z Mateuszem w Gdańsku dużo czasu jest pani Elżbieta. To wolontariuszka, która przez wiele lat chodziła z Mateuszem na spacery. Teraz wraz z rodziną postanowiła spełnić jeszcze jedno marzenie chłopca.

- Od sierpnia do października, dzięki uprzejmości fundacji Mateusz miał możliwość korzystania z roweru napędzanego rękami. Była to dla niego niesamowita frajda i świetna forma rehabilitacji. Zorganizowaliśmy zbiórkę na taki rower dla Mateusza, mam nadzieję, że uda zebrać się odpowiednią kwotę – mówi Elżbieta Chowaniec.

Już wkrótce Mateusz pojedzie na swoje pierwsze wakacje z nową rodziną. A we wrześniu – co dla niego bardzo ważne – zmieni nazwisko na nazwisko swoich rodziców i rodzeństwa.

Jeśli zechcieliby Państwo wspomóc Mateusza, wszelkie informacje znajdziecie tu:

https://pomagam.pl/wt6n2elj

Komentarze

Dodaj komentarz do artykułu
  • Udostępnij komentarz w:
publikuj
Właśnie pojawiły się nowe () komentarze - pokaż
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
~Gość

Niech Pan Bóg błogosławi tej rodzinie, oby to dobro do nich wróciło, wspaniali kochający ludzie, można mieć karierę, pieniądze, ale uratować i zmienić życie - bezcenne.

  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
      0
    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
        0
      • zgłoś naruszenie
      ~Gość

      Co za fantastyczni ludzie!!!!

      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
          0
        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
            0
          • zgłoś naruszenie
          ~Gość

          Wspaniali ludzie! Oby takich postaw było więcej Świat byłby duuuużo lepszy !!!

          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
              0
            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                0
              • zgłoś naruszenie
              ~Gość

              Wspaniari Ludzie o Wielkim Serduszku Mateuszek jest taki szczesliwy Majac Takich Kochajacych Rodzicow i Rodzenstwo Kochani Wszystkich Serdecznie Pozdrawiam Goraca caluje

              • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                  0
                • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                    0
                  • zgłoś naruszenie
                  ~Gość

                  Bardzo się cieszę ze Mateusz odnalazl nowa kochająca rodzinę. Wielki podziw i szacunek dla rodzicow adopcyjnych. Życzę Wam dużo zdrowia i szczęścia bo miłości w waszej rodzinie jest co nie miara.

                  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                      0
                    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                        0
                      • zgłoś naruszenie
                      ~Gość

                      Co za wspaniali i pelni milosci ludzie! Poryczalam sie jak bobr. Mam nadzeje, ze zainspirujecie innych. Sciskam i caluje was wszystkich!!

                      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                          0
                        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                            0
                          • zgłoś naruszenie
                          ~Gość

                          Dobrzy ludzie. Mają dobre serduszka.

                          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                              0
                            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                0
                              • zgłoś naruszenie
                              ~Gość

                              Super ludzie szacun

                              • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                  0
                                • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                    0
                                  • zgłoś naruszenie
                                  Pomoc | Zasady forum
                                  Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.