Czaszka

Kości psa w komórce

O tym, że na posesji pod Ostrowią Mazowiecką zwierzętom dzieje się krzywda inspektorzy OTOZ Animals otrzymali anonimowe zgłoszenie.

- Dwa psy znajdowały się na łańcuchu, jeden z nich był wychudzony. Po podwórku biegał też mały szczeniak, a w domu znajdowało się pięć kotów – wylicza Rafał Koc z OTOZ Animals. – Naszą uwagę zwróciła znajdująca się przy domu komórka zastawiona szafą. Właścicielka Jadwiga Z. nie chciała nas tam wpuścić, twierdząc że musi poczekać na swoich synów – dodaje.

Gdy mężczyźni w wieku ponad 30 lat przyjechali do domu, zgodzili się odsunąć szafę. Wtedy z komórki ostatkiem sił wyszedł wygłodzony owczarek niemiecki. – Był tak osłabiony że upadł tuż za progiem. Cała rodzina plątała się w wyjaśnieniach – mówili, że pies przybłąkał się kilka dni temu później, że jest u nich od kilku tygodni. Mówili też, że prosili o pomoc gminę, co okazało się nieprawdą – opowiada Koc.

Owczarek trafił pod opiekę weterynarzy, niestety pies zdechł po kilku dniach.

Kości psów

W trakcie interwencji Inspektorzy OTOZ Animals sprawdzili całe podwórko. W szambie znaleźli fragment zwierzęcej żuchwy innego psa, a na podwórku fragmenty kości piszczelowych i inne szczątki niezidentyfikowanych do tej pory zwierząt.

Kości psów

- W stodole z sufitu zwisał sznur z pętlą, a tuż obok znajdowała się siekiera i używane damskie peruki – opisuje efekty poszukiwań inspektor OTOZ. -  Pojawiło się nawet przypuszczenie, że być może rodzina Z. produkowała psi smalec, lub żywiła się mięsem zwierząt, ale spekulacje nie zostały potwierdzone – dodaje.

Kości psów

#tematdlauwagi: Zwierzęta są jak ludzie! Czują

Sprawa będzie miała swój dalszy ciąg, bo OTOZ Animals niebawem powiadomi prokuraturę o znęcaniu się nad owczarkiem. – Zlecono sekcję zwłok psa, która wykaże czy zmarł w skutek zagłodzenia – mówi Rafał Koc.

Przypomnijmy, że za znęcanie się nad zwierzętami może grozić nawet do 5 lat więzienia.

Ten tekst powstał dzięki widzom, którzy w sieci posty na temat makabrycznego znaleziska pod Ostrowią Mazowiecką oznaczyli hasztagiem: #tematdlauwagi.

Będziemy informować o dalszym przebiegu sprawy, po tym, jak trafi do prokuratury.