13 kwietnia 2018 / 19:50

Ciemna strona internetu. Co oglądają nasze dzieci?

Patostreamerzy, czyli internetowi twórcy, którzy w sieci promują przemoc, pijaństwo i wyzwiska zyskują coraz większą popularność. Czy to zjawisko można jakoś opanować?

Wczoraj w Uwadze! pokazaliśmy reportaż opowiadający o działalności Rafatusa. Jego przypadek nie jest odosobniony. Wpisuje się on w szerszy, internetowy trend zwany patostreamingiem.

Skąd popularność?

Osoby, które chcą zaistnieć w sieci wiedzą, że nie łatwo jest się przebić. A stałe grono widzów jest potrzebne, by zarabiać pieniądze. Niektórzy chcą osiągnąć „sukces” szokując swoim zachowaniem.

Nasi widzowie przy pomocy #tematdlauwagi niejednokrotnie informowali nas o patostreamerach, którzy przekraczają kolejne granice, by zdobyć popularność na swoich kanałach.

- To, że ludzie lubią oglądać krew, pot i łzy wiadomo od starożytności. Starożytny Rzym, Koloseum, gladiatorzy, rzucanie chrześcijan na pożarcie. Ludzie po prostu mają takie niskie instynkty i lubią to oglądać. Kiedy zabierają się za to ludzie bez hamulców moralnych, to może to wyjść poza ramy konwencji i krzywdzić innych ludzi – mówi Krzysztof „Ator” Woźniak, twórca internetowy.

Dlaczego młodzi ludzie dopuszczają się szokujących zachowań?

- Ludzie, którzy robią te niesympatyczne rzeczy w sieci, często są bardzo smutni i tak naprawdę należy im pomóc. To może być po prostu potrzeba akceptacji, atencji, takich podstawowych rzeczy, które ludzie realizują w gronie przyjaciół i w rodzinie. Problem pojawia się, gdy ktoś nie ma przyjaciela, który położy ci rękę na ramieniu i powie – to nie jest najlepszy pomysł – mówi Andrzej Tucholski, psycholog biznesu, twórca internetowy.

Zagrożenie dla najmłodszych

Rafatus twierdzi, że dba o to, żeby jego transmisje przeznaczone były tylko dla widzów pełnoletnich.

- Te filmy są dostępne dla dzieci. Żeby być pełnoletnim w internecie wystarczy podać datę urodzin, niekoniecznie prawdziwą – mówi Tucholski.

Eksperci są zgodni, że to, co dla jednych może być tylko prymitywną rozrywką, dla innych, szczególnie młodych odbiorców może stanowić poważne, realne zagrożenie.

- Dziecko może dojść do wniosku, że to jest fajne, że przemoc to rozwiązanie, a pokazywanie wszystkiego świadczy o odwadze. A to wszystko są obiektywnie złe wnioski – dodaje Tucholski.

Wczorajszy reportaż pokazaliśmy prof. Mirosławie Nowak-Dziemianowicz z Uniwersytetu Opolskiego.

- Nawet jeśli ktoś ma za sobą pijaństwo, upadek, to się tego wstydzi całe życie, a tu okazuje się, że są to rzeczy to upowszechniania, że to można pokazać i jeszcze na tym zarabiać. To mnie poraża. To koniec kultury, koniec wychowania. Jeśli ktoś to ogląda w formie rozrywki, to upadliśmy tak nisko, jak tylko się da.

Rafatus – postać tragiczna

Bohater naszego reportażu, 21-letni Rafał Kowalczyk, znany jako Rafatus w swojej działalności nie widzi nic złego. Sam nazywa to sztuką, robieniem show dla ludzi, którzy sowicie mu za to płacą.

- Robię to, żeby ludzie to oglądali. Im to daje rozrywkę, a mi satysfakcję. To jest nowoczesna sztuka kontrowersyjna, której pewnie większość, a państwa nie zrozumie – mówi Rafatus.

Zupełnie inne odczucia o jego działalności, mają inni internetowi twórcy.

- Rafatus jest postacią tragiczną. Jest sprawcą, bo przez niego wiele tysięcy ludzi dowiaduje się, że przemoc jest w porządku. Można uderzyć dziewczynę, pić i jeszcze z tego żyć. On tego nie wymyślił, tylko zauważył u innych twórców, których zaczął naśladować – mówi Krzysztof „Ator” Woźniak.

Kanał Rafatusa został zamknięty. Zdaje się, że on sam nie rozumie powodów takiej decyzji.

- Rafatus przez dłuższy czas miał ze swojej działalności popularność, pieniądze i to nagle zostało ucięte. On tego nie rozumie – dodaje Woźniak.

Zamknięcie kanału nie rozwiązuje problemu. Tacy twórcy mają cały wachlarz możliwości do kontynuowania swoich transmisji na innych platformach lub po prostu pod innymi pseudonimami. Będziemy dalej przyglądać się temu zjawisku. Oba reportaże powstały w ramach naszego cyklu „Dzieci w sieci”.

Kim są patostreamerzy? Historia Rafatusa
Upijanie się do nieprzytomności, wyzwiska, rękoczyny – z tym, na co dzień do czynienia mają dzieci, które oglądają Rafatusa, popularnego w internecie patostreamera. On sam swoją działalność nazywa kontrowersyjną sztuką nowoczesną.

Komentarze

Dodaj komentarz do artykułu
  • Udostępnij komentarz w:
publikuj
Właśnie pojawiły się nowe () komentarze - pokaż
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
~Gość

Robimy problem z patostreamerów, zastanówmy się czy problem nie siedzi gdzieś indziej. Spójrzmy na popka i jego "twórczość". Czy robienia gwiazdy i artysty przez media z kogoś takiego też nie należy zaliczyć do "upadku" o którym mowa w powyższym filmie?

  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
      0
    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
        0
      • zgłoś naruszenie
      ~Gość

      Tego kolesia do paki a ją na detoks i leczenie do szpitala. Widać że ona jest przez niego doprowadzona do strasznego stanu. Człowieku czy ty nie widzisz że ty ją zabijasz?

      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
          0
        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
            0
          • zgłoś naruszenie
          ~Gość

          Szkoda że psycholodzy nie potrafią nic więcej powiedzieć, co mogłaby powiedzieć osoba z ulicy. Wręcz szokuje mnie, że daliście takim osobom głos, które nie mają pojęcia o temacie, problemie.

          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
              0
            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                0
              • zgłoś naruszenie
              ~Gość

              ha,ha, a co na to urząd skarbowy ? Przecież podatku nie płacą, na pewno

              • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                  0
                • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                    0
                  • zgłoś naruszenie
                  ~Gość

                  Skoro ten człowiek utrzymuje się z pieniędzy z Internetu to należałoby zawiadomić Urząd Skarbowy, aby wszczęto postępowanie w sprawie uzyskiwanych dochodów przez tego człowieka i skonfrontować to z deklaracjami podatkowymi, jakie składa jak wg składa. Jak nie płaci podatków od uzyskanych przychodów to założyć mu sprawę a komornik... rozwiń

                  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                      0
                    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                        0
                      • zgłoś naruszenie
                      ~Gość

                      Chłopak jak jest trzeźwy gada momentami całkowicie logicznie to takie moje spostrzeżenie. Natomiast jeżeli chodzi ogólnie o to co robi to moim zdaniem problemu by w ogóle nie było gdyby nie wpłaty dla takich streamerów... Może tego typu ludzi trzeba powstrzymać w ten sposób bo gdyby nie wpłaty od ludzi nie miałby za co pić itd. i być... rozwiń

                      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                          0
                        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                            0
                          • zgłoś naruszenie
                          ~Gość

                          to wygląda jak rusyfikacja Polski, w Rosji jest to samo, propagowanie agresji, alkoholizmu. To nie powinno mieć miejsca

                          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                              0
                            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                0
                              • zgłoś naruszenie
                              ~Gość

                              Materiał dobry, mogliście trochę bardziej pójść w stronę uświadamiania rodziców może zaproponować jakieś blokady rodzicielskie,ale rozumiem czas antenowy jest ograniczony ważne że rodzice oglądając reportaż może zwrócą uwagę i chociaż porozmawiaja że swoimi dziećmi na temat kogo oglądają i dlaczego jest to złe dla nich.

                              • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                  0
                                • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                    0
                                  • zgłoś naruszenie
                                  ~Gość

                                  Zdecydowanie przesadzone. Patostreamerzy są skutkiem a nie przyczyną tego co dzieci oglądają w sieci. Jeżeli dziecko jest dobrze wychowane nigdy nie będzie z tego brać przykładu tylko ewentualnie wejdzie na shoty i się pośmieje. Temat specjalnie zrobiony tylko dla kasy i znalezienia "przyczyny" tego co się dzieje w Internecie.

                                  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                      0
                                    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                        0
                                      • zgłoś naruszenie
                                      ~Gość

                                      Jestem z rodziny alkoholika ale nigdy bym nie wpadła na tak głupi pomysł żeby pokazywać jak mnie tata bije czy moja mamę to jest straszne. Nie rozumiem postępowania tych ludzi kasa kasą ale nie za wszelką cenę nie zdają sobie chyba sprawy że młodzi ludzie w wieku 13, 14 lat ich oglądają i biorą z nich przykład straszne

                                      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                          0
                                        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                            0
                                          • zgłoś naruszenie
                                          Więcej komentarzy - rozwiń
                                          Pomoc | Zasady forum
                                          Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.