Dwuletni Kajtek potrzebuje prawdziwej rodziny

Dwuletni Kajtek potrzebuje prawdziwej rodziny

Kajtek urodził się w Warszawie na działkach i omal nie umarł z wychłodzenia, rodzice nie byli zainteresowani jego wychowywaniem. Trafił do placówki opiekuńczo-leczniczej, stamtąd do Centrum Zdrowia Dziecka, w którym nastąpił cud. Teraz Kajtkowi brakuje tylko jednego prawdziwej rodziny.

#tematdlauwagi

Masz temat dla UWAGI!? Chcesz podzielić się z nami swoimi opiniami? Wystarczy, że do swoich publicznych wpisów w mediach społecznościowych dodasz nasz hashtag

Zobacz wpisy internautów
Krowy rażone prądem w głowę. Drastyczne nagrania z ubojni

Krowy rażone prądem w głowę. Drastyczne nagrania z ubojni

- Były uderzane poganiaczem w wymiona, rażone prądem w głowę, wykręcano im ogon – mówią przedstawiciele fundacji „Viva!”, którzy zarejestrowali jak wygląda wyprowadzanie zwierząt z ciężarówek w jednym z zakładów w środkowej Polsce.

Skatował kota metalową pałką. Sąd wypuścił go na wolność

Skatował kota metalową pałką. Sąd wypuścił go na wolność

Mateusz B. skatował kota metalową pałką, a jego partnerka nagrała to telefonem. Oboje usłyszeli zarzuty znęcania się nad zwierzęciem. Sąd zdecydował, że mogą wyjść na wolność. Obrońcy zwierząt są oburzeni. Ponadto okazało się też, że mężczyzna na posesji ma też inne zwierzęta, które mogły być maltretowane.

Pani Mariana była wyrzucana z mieszkań, przeszła przez piekło

Pani Mariana była wyrzucana z mieszkań, przeszła przez piekło

Bankructwo dewelopera i niefortunny splot wydarzeń sprawił, że 80-letnia pani Marianna została bez dachu nad głową. Dzięki naszej interwencji kobieta otrzymała od władz Warszawy lokal zastępczy do czasu odzyskania swojego mieszkania.

Przeszedł z urną na otwarcie drogi. "Wysłaliście ludzi na śmierć"

Przeszedł z urną na otwarcie drogi. "Wysłaliście ludzi na śmierć"

Uroczyste otwarcie odcinka drogi S5 łączącej Poznań z Bydgoszczą zostało nieoczekiwanie przerwane przez rodzinę 37-latka, który w listopadzie zginął w wypadku na udostępnionym wcześniej do ruchu fragmencie tej trasy. - Wysłaliście ludzi na śmierć – mówił podczas uroczystości brat ofiary.