10 listopada 2015 / 12:02

Uwaga! po Uwadze 09 XI 2015

W Uwadze! po Uwadze temat śmierci dziecka, które godzinę czekało na przyjęcie do szpitala w Opolu... W programie także o tragedii na warszawskiej Pradze, gdzie spłonęło mieszkanie, w którym później znaleziono ciała kobiety i jej dwójki dzieci. Jak się okazało, zbrodnię popełniła koleżanka ofiary...

Zobacz video.

Komentarze

Dodaj komentarz do artykułu
  • Udostępnij komentarz w:
publikuj
Właśnie pojawiły się nowe () komentarze - pokaż
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
~Gość

"temu dziecku i tak by juz nic nie pomoglo" no nieeeeeeeeeeeeeee.........

  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
      0
    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
        0
      • zgłoś naruszenie
      ~Gość

      Tragedia się stała a WCM próbuje się usprawiedliwiać tak jak gdyby oni nie mieli nic z tym do czynienia, wydaje mi się dla nich ,że ta tragedia to tylko zwykłe zdarzenie los ewe. Wstyd!

      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
          0
        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
            0
          • zgłoś naruszenie
          ~Gość

          czekali z dzieckiem ponad godzinę, ja ostatnio z moim 10 miesięcznym synkiem czekałam 4 godziny( w Sandomierzu), właściwie sama zajmowałam kolejkę, mąż w tym czasie pojechał z dzieckiem do domu i czekał na telefon ode mnie kiedy wrócić, to jest koszmar, zgroza, za co płacimy podatki, na co idą ogromne kwoty ZUS, jakie mamy czasy że... rozwiń

          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
              0
            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                0
              • zgłoś naruszenie
              ~Gość

              Skoro mąż pojechał z dzieckiem... to znaczy, że nie było jakieś ciężko chore...
              Jakby było chore to raczej Pani by go nie puściła do domu?
              Czyżby zrobiła Pani z SOR przychodnię?

              • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                  0
                • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                    0
                  • zgłoś naruszenie
                  ~Gość
                  • Gość211:
                  • Skoro mąż pojechał z dzieckiem... to znaczy, że nie było jakieś ciężko chore...
                    Jakby było chore to raczej Pani by go nie puściła do domu?
                    Czyżby zrobiła Pani z SOR przychodnię?
                  • rozwiń

                  bez komentarza....

                  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                      0
                    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                        0
                      • zgłoś naruszenie
                      ~Gość

                      Niestety ale SORy są traktowane jak POZty!

                      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                          0
                        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                            0
                          • zgłoś naruszenie
                          ~Gość

                          A to dlatego że w przychodniach jeszcze dobrze nie otworzą drzwi a już nie ma miejsca. Przyjmują 10 pacjentów dziennie i tu lekarze ze szpitala powinni zrobić larum ze muszą za przychodnianych odwalac robotę.

                          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                              0
                            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                0
                              • zgłoś naruszenie
                              ~Gość

                              Zachowanie lekarzy z oddziału ratunkowego w Opolu nie dziwi nikogo kto miał do czynienia z tym szpitalem. Taka tragedia przy ich podejściu do pracy musiała się w końcu stać. Moje dziecko również w wieku 2,5 roku trafiło do szpitala. Wymiotowało, na przyjęcie czekaliśmy ponad godzinę, gdzie nie było wtedy żadnej kolejki. Później syn... rozwiń

                              • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                  0
                                • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                    0
                                  • zgłoś naruszenie
                                  ~Gość

                                  To co się stało to jest chore żeby nie udzielić pomocy dziecku po co to nie ich dzieci jak by to był dziecko znajomych to zaraz by się zajeli dzisiaj trzeba zaraz jak cię lekceważya wezwać telewizje i to nagłośnić lekarka kutra nie miała czasu na pewno piła kawę i gadala opierdolach taka jest nasza służba zdrowia

                                  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                      0
                                    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                        0
                                      • zgłoś naruszenie
                                      ~Gość

                                      Tak to jest, jak najprawdopodobniej oszczędza się na lekarzach i jednym lekarzem chce się "obskoczyć" i oddział i SOR, bo jest taniej i nie szanuje się lekarzy.

                                      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                          0
                                        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                            0
                                          • zgłoś naruszenie
                                          ~Gość

                                          Zgodzę się z Twoim zdaniem, oszczędzają i to bardzo . Chirurgów dziecięcych jest dwóch od zawsze, jeden na SOR i jeden w oddziale. Kiedyś była przez moment sytuacja z dwoma lekarzami pediatrami, ale co???? OSZCZĘDNOŚCI !!!!

                                          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                              0
                                            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                                0
                                              • zgłoś naruszenie
                                              ~Gość

                                              Oszczędnośći bo trzeba więcej płacić lekarzom kontraktowym !!

                                              • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                                  0
                                                • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                                    0
                                                  • zgłoś naruszenie
                                                  ~Gość

                                                  Losowanie czy dziecko ma żyć czy nie.
                                                  MADE IN POLAND

                                                  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                                      0
                                                    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                                        0
                                                      • zgłoś naruszenie
                                                      ~Gość

                                                      A ja jestem EPILEPTYCZKĄ, miałam na sali sądowej atak i SĄD wywalił mnie jak prowadziliśmy sprawę moją ;(((((((((((((( Szoda, że nie poszłam walczyć o rentę do sądu z kimś to bym miała jakiegoś świadka. To inna sprawa od Pana syna. Pozdfrawiam.

                                                      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                                          0
                                                        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                                            0
                                                          • zgłoś naruszenie
                                                          ~Gość

                                                          Pogrzebcie trochę w archiwach z 2000 roku identyczna sytuacja z półtoraroczną dziewczynką w szpitalu w Iławie Też 1 listopada dziecko zmarło ojcu na rękach w poczekalni, nikt się nimi nie zajął, dopiero jak dziecko zmarło. Rodzice czekali i patrzyli jak dziecko umiera im na rękach, alekarze powiedzieli że trudno święta i jest tylko... rozwiń

                                                          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                                              0
                                                            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                                                0
                                                              • zgłoś naruszenie
                                                              Więcej komentarzy - rozwiń
                                                              Pomoc | Zasady forum
                                                              Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.