16 czerwca 2017 / 19:50

Zaatakował rodzinę siekierą. „Był dobrym ojcem”

Tragedia w małej mazurskiej wiosce. Ojciec zaatakował siekierą żonę i dwóch synów. Ocalił jedynie 5-letnią córkę.

Zaatakował siekierą i poszedł na piwo

Do tragedii doszło wcześnie rano.

- Edward D., 60-latkek, zadał kilkukrotnie uderzenia siekierą w głowę żonie, 15 i 11-letniemu synowi – mówi Wojciech Piktel, Prokuratura Rejonowa W Ełku.

Po  wszystkim mężczyzna wyszedł z domu i pojechał do sklepu w pobliskiej wiosce.

- Był inny niż zwykle. Nie odzywał się. Normalnie zawsze coś zagadywał. Był trzeźwy. Poprosił trzy piwa, podałam mu i pojechał – opowiada pracownica sklepu.
W czasie, gdy Edward D. jeździł od wioski do wioski, do domu, w którym rozegrała się tragedia przyszedł krewny.

- Wszedłem do domu i zobaczyłem to wszystko. Siostra leżała. Pełno krwi. A na górze jeszcze gorzej – opowiada Marek Modzelewski, brat Małogorzaty D.

Mężczyzna postanowił poszukać szwagra.

- Pojechałem po szwagra na osiedle. Siedział i piwo pił. Ochrzaniłem go, zapytałem: coś ty zrobił? A on powiedział, że nie będzie komunii i będzie siedzieć. Tyle miał do gadania – dodaje brat ofiary.

„Wszyscy wiedzieli, że pije”

Mieszkańcy okolicznych wiosek od lat znali rodzinę Edwarda i Małgorzaty D., dlatego trudno im zrozumieć, co mogło być przyczyną tej tragedii. Czy powodem był alkohol?

- Wszyscy wiedzieli, że on pije. Nie było dnia, żeby nie pił.  Ale ona się nie uskarżała. Nigdy nawet nie powiedziała, że Edward przyszedł pijany. Że coś trzeba dzieciom kupić, a nie ma z czego - opowiada znajoma  Małgorzaty D.
Problemy z alkoholem Edwarda D. potwierdza sołtys wsi Rogale.
- Miał problem, ale nie przypuszczałam, że posunie się do skrzywdzenia rodziny. Przecież on kochał swoje dzieci – mówi sołtys Małgorzata Basiewicz.
Lekarze cały czas walczą o życie kobiety i jednego z jej synów. Stan drugiego dziecka nieco się poprawia. Prokurator postawił Edwardowi D. trzy zarzuty usiłowania zabójstwa. Mężczyzna nie przyznał się do  zarzucanych mu czynów. Został tymczasowo aresztowany.

Komentarze

Dodaj komentarz do artykułu
  • Udostępnij komentarz w:
publikuj
Właśnie pojawiły się nowe () komentarze - pokaż
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
~Gość

Wiocha.Mentalna wiocha.Patologia zycia podlewana alkoholem.21 wiek a ewolucji i rozwoju mentalnego wciaz nie widac.

  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
      0
    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
        0
      • zgłoś naruszenie
      ~Gość

      należałoby uwagę jak zachowuje się brat kobiety. opowiada o wszystkim ze stoickim spokojem.dziwi mnie jako zachowanie gdy zobaczył to wszystko i wyszedł jak niby nic nie krzyczał ratunku pomocy. sołtys wsi płacze, a barat ze stoickim spokojem to wszystko opowiada.mógł równie dobrze to brat zrobić

      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
          0
        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
            0
          • zgłoś naruszenie
          teraja1

          Cala wioska alkoholikow zdziwiona nikt z nich jeszcze na to nie wpadl .

          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
              0
            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                0
              • zgłoś naruszenie
              ~Gość

              Czemu tylu degeneratow chodzi po ziemi???

              • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                  0
                • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                    0
                  • zgłoś naruszenie
                  teraja1

                  Polski alkocholik ,dobry ojciec morderca ,bedzie zyl dlugo i bez problemow za wasze pieniadze .

                  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                      0
                    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                        0
                      • zgłoś naruszenie
                      ~Gość

                      nie każdy alkoholik to morderca. mój dziadek był alkoholikiem, a matka tylko 2 razy w życiu dostała

                      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                          0
                        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                            0
                          • zgłoś naruszenie
                          ~Gość

                          czasami ten pijący większą krzywdę robi. od tego co chleje

                          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                              0
                            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                0
                              • zgłoś naruszenie
                              Pomoc | Zasady forum
                              Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.