15 lutego 2017 / 15:31
Sprawa skatowanego Marcela. Prokurator odwołany

Sprawa skatowanego Marcela. Prokurator odwołany

Wciąż zakończyć nie może sprawa małego Marcela, który był bity i dręczony w czasie pobytu w ośrodku dla ofiar przemocy. Teraz prokurator, prowadzący sprawę skatowania chłopca, stracił stanowisko.

Do zdarzeń doszło w marcu 2016 roku w Drawsku Pomorskim. Do szpitala trafił wtedy skatowany sześcioletni Marcel. Lekarze przerażeni byli stanem chłopca i zaalarmowali o tym służby.

- Był pobity, trafił do nas w bardzo ciężkim stanie - mówił wtedy reporterce UWAGI! dr Andrzej Melka, ordynator oddziału intensywnej terapii dziecięcej szpitala w Koszalinie. Chłopiec miał okaleczone genitalia i ślady po przypalaniu papierosami. - Były też rozległe uszkodzenia skóry na kończynach dolnych i górnych. To, co przeżył ten chłopiec, miało znamiona torturowania - dodał doktor Melka. I podkreślił, że kiedy chłopczyk trafił do szpitala, był przytomny.

Jak podaje Radio Szczecin, przygotowanie aktu oskarżenia w tej sprawie sprawiło śledczym kłopot. W trakcie zbierania materiału dowodowego doszło do uchybień, w wyniku których akt oskarżenia musiał zostać wycofany z sądu. Jak w Radiu Szczecin mówiła rzeczniczka Prokuratury Krajowej, uchybienia doprowadziły m.in. do "nieprawidłowej, karno-prawnej oceny materiału dowodowego" i "możliwości skorzystania przez podejrzanych z instytucji dobrowolnego poddania się karze". Jak podaje dalej stacja, sąd rejonowy na wniosek prokuratury cofnął już wniosek o dobrowolne poddanie się karze bez przeprowadzenia rozprawy. Stanowisko stracił też prokurator rejonowy, a jego obowiązki pełni teraz tymczasowo inna osoba.

Komentarze

Dodaj komentarz do artykułu
  • Udostępnij komentarz w:
publikuj
Właśnie pojawiły się nowe () komentarze - pokaż
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
Pomoc | Zasady forum
Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.