7 lutego 2018 / 19:50

Napadał i gwałcił. Dostał pracę w domu kultury

- Zerwał ze mnie bluzkę i uderzył w twarz dwa razy. Tego się nie da zapomnieć – wspomina jedna z ofiar Marka K., który wielokrotnie był skazywany za przestępstwa seksualne. Mężczyzna w więzieniu spędził prawie 20 lat, m.in. za gwałty. Mimo to, od trzech lat pracował w domu kultury. Czy nikt nie wiedział o jego przeszłości?
Marek K. po raz pierwszy zaatakował na rodzinnej Warmii, prawie 30 lat temu. Miał wtedy 18 lat.

- Nie miałam z nim żadnych szans. Zerwał mi bluzkę i uderzył pięścią dwa razy. Tego się nie da zapomnieć. On jest jak zwierzę, bez żadnych skrupułów – wspomina pani Anna, pierwsza ofiara Marka K. Kobieta prosiła o anonimowość, dlatego zmieniliśmy jej imię.

Kolejną poszkodowaną była 20-latka. Sprawca był wyjątkowo brutalny, jak wynika z akt sprawy. Kopał i bił ofiarę, zaciągnął do zagajnika, zdarł ubranie i związał sznurkiem.

- Sąd się pytał, kto go nauczył wiązać tak pętlę. Na szyję, nogi, ręce. Powiedział, że się sam nauczył. U siebie w bloku, w piwnicy. Jak ofiara się ruszała, to się dusiła – pani Anna relacjonuje zeznania Marka K. z sądu.

Więzienie za napady i gwałt

W 1991 roku, za napady i gwałt ze szczególnym okrucieństwem, został skazany na sześć lat więzienia. Zaledwie po dwóch latach, w styczniu 1993 roku, wyszedł na warunkowe zwolnienie. Po paru miesiącach zgwałcił 13-letnią dziewczynkę.

- Wracałam ze szkoły. Zablokował mi drzwi, wepchnął do środka i kilkukrotnie uderzył. Potem przeszedł do czynów, o których nie chcę mówić. Mój świat rozsypał się. Do dziś nie za bardzo potrafię sobie go poskładać - wspomina po latach ofiara.

Marek K. kolejny raz trafił za kraty.

„Powinien być pod nadzorem”

Po wyjściu z więzienia, zaatakował w 2004 r. dwie rowerzystki, za co był poszukiwany listem gończym. Mężczyzna przeprowadził się na drugi koniec Polski, do Wolbromia (Małopolska). W 2005 roku kolejna kobieta padła jego ofiarą. Mieszkanka Wolbromia straciła przytomność po uderzeniach kamieniem w głowę. Uratował ją przypadkowy spacerowicz.

-  We wszystkich sprawach działał z zaskoczenia i brutalnie. To nie było przypadkowe działanie. Z akt sprawy wynika, że się przygotowywał i z zaskoczenia atakował kobiety – mówi kom. Krzysztof Kończyk z policji w Biskupcu.

Po napadzie na kobietę, Marek K. trafił do więzienia, tym razem na siedem lat. Łącznie za gwałty, usiłowania gwałtów i napady spędził za kratami prawie 20 lat.

- Ten człowiek o niczym innym nie fantazjował, jak o tym, że seks musi być związany z agresją. On powinien być pod jakimś nadzorem do końca życia – uważa prof. Kazimierz Pospiszyl, psycholog.

Marek K. w domu kultury

Marek K. wyszedł z więzienia w 2012 roku. Trzy lata temu dostał prace w Domu Kultury w Wolbromiu. Do grudnia 2017 r. był pracownikiem fizycznym w miejscu, które organizowało zajęcia dla dzieci i młodzieży.

Tożsamość mężczyzny udało się ujawnić, dzięki publicznemu Rejestrowi Sprawców Przestępstw na Tle Seksualnym, który w internecie udostępnia Ministerstwo Sprawiedliwości. Marka K. rozpoznali mieszkańcy Wolbromia.

- To, że tam pracował było dla mnie szokiem. To nie jest normalna osoba, zdrowy człowiek. Kto da zapewnienie, że on nigdy więcej tego nie powtórzy? – pyta jego ostatnia ofiara.

„Jeśli uda się uratować choć jedną…”

Mężczyzna twierdzi, że miejsca pracy nie wybierał. Do domu kultury skierował go urząd pracy. Dyrektor placówki odmówił rozmowy przed kamerą. Twierdzi jednak, że Marek K., jako pracownik fizyczny nie miał kontaktu z dziećmi, a on nic nie wiedział o jego wyrokach.

- Pojawiły się głosy, że ten publiczny rejestr stygmatyzuje sprawców. Ja uważam, że jeśli dzięki niemu uda się uratować choćby jedną osobę, będzie to jego wielki sukces –  mówi kom. Krzysztof Kończyk z policji w Biskupcu.

 

Komentarze

Dodaj komentarz do artykułu
  • Udostępnij komentarz w:
publikuj
Właśnie pojawiły się nowe () komentarze - pokaż
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
~Gość

Smieszne - słowa burmistrza - tudno każdego sprawdzać, jak świat światem placówki gdzie są dziedzi ,każdy pracownik zanim dostał pracę był sprawdzany, sprzątaczka, dozorca itp..... to co się teraz i w tym przypadku stałło?

  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
      0
    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
        0
      • zgłoś naruszenie
      ~Gość

      ktos załatwia swoje żądze tym reportarzem widac ze jest sponsorowany o tym pracowniku wiedzieli wszyscy i wszystko to mała miescina

      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
          0
        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
            0
          • zgłoś naruszenie
          ~Gość

          dopiero rejest ich oswiecił ta niby pokrzywdzona z wolbromia tez go poznał z rejestru a prawda jest taka ze był w dk 3 lata i uczciwie zarabiał na chleb zniszczyliscie jego a najbardziej jego żonę brawo

          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
              0
            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                0
              • zgłoś naruszenie
              ~Gość

              Taki człowiek powinien zgnić w kryminale....

              • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                  0
                • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                    0
                  • zgłoś naruszenie
                  ~Gość

                  Nie wiedziałam ,ze jest taki rejestr .

                  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                      0
                    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                        0
                      • zgłoś naruszenie
                      ~Gość

                      Został wypuszczony warunkowo po 2 chociaż dostał 6. Po pół roku zgwałcił 13 letnią dziewczynkę. Uważam że na pozostałe 4 lata powinien zostać osadzony w więzieniu prokurator który wydał na to zgodę.

                      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                          0
                        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                            0
                          • zgłoś naruszenie
                          ~Gość

                          takie zwierze powinno spedzic reszte zycia w szpitalu psychiatryczny o zaostrzonym rygorze

                          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                              0
                            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                0
                              • zgłoś naruszenie
                              ~Gość

                              Po co w TV ukrywacie dziada skoro jego dane są publicznie dostępne w rejestrze

                              • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                  0
                                • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                    0
                                  • zgłoś naruszenie
                                  ~Gość

                                  ty jesteś dziadem intelektualnym skąd wiesz ile prawdy jest w tym reportarzu to reportaż typowo pod publikę chcieli go ugotowac i ugotowali inaczej panstwo polskie płaciłoby odszkodowanie za lata w pierdlu znam sprawe

                                  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                      0
                                    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                        0
                                      • zgłoś naruszenie
                                      ~Gość

                                      tvn uwaga nie macie sumienia kasujecie posty ludzi ktorzy mają wiedzę prawdziwą odnosnie waszego reportarzu pokazujecie tylko te w ktorych oczernia sie tego czlowieka co pani reporter zadowolona że zniszczyła zycie jego żony

                                      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                                          0
                                        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                            0
                                          • zgłoś naruszenie
                                          Pomoc | Zasady forum
                                          Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.