9 marca 2017 / 14:19

Walczą o swoje domy

Gdyńska dzielnica Leszczynki, która znana jest bardziej pod nazwą "Pekin", powstała prawie 100 lat temu, gdy ruszała budowa portu i miasta. Teraz prywatny właściciel chce wyburzyć domy, by w ich miejscu mogło powstać normalne osiedle mieszkaniowe. Żeby jednak zrealizować te plany, musi jednak pozbyć się dotychczasowych mieszkańców. Próbuje robić to różnymi sposobami...

Reportaż dziś o godz. 19.50.

Komentarze

Dodaj komentarz do artykułu
  • Udostępnij komentarz w:
publikuj
Właśnie pojawiły się nowe () komentarze - pokaż
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
~Gość


Skoro prawie sto lat, to niech to zostanie zabytkiem Gdyni ?

  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
      0
    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
        0
      • zgłoś naruszenie
      ~Gość

      właściciel tych gruntów już dawno powinien tych dzikich lokatorów w d... kopnąć, co to za tłumaczenie że są tam przez zasiedlenie ? skoro mieszkasz tam z dziada pra.. itd to czemu przez tyle lat nikt nie ogarnął spraw związanych z własnością tego kawałka gruntu co na nim sie pobudowało jakiś domek oczywiście na dziko, a ci co płaczą... rozwiń

      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
          0
        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
            0
          • zgłoś naruszenie
          awa953

          Pekin to slamsy, nie ma co się rozczulać nad tym ale żyją tam LUDZIE, nawet bydło musi mieć teraz godziwe warunki do życia, więc po to są władcy miasta aby tym ludziom dać godziwe lokum a nie kombinować jak wywalić ich na ulicę i sprzedać teren z potężnym zyskiem zasilającym ich kieszenie, co widać czarno na białym, że kombinują... rozwiń

          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
              0
            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                0
              • zgłoś naruszenie
              Pomoc | Zasady forum
              Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.