19 maja 2017 / 16:06

Chłopiec bije nauczycielki i dzieci. "Boimy się!"

Mała miejscowość pod Jasłem. Do pierwszej klasy chodzi Kamil. Ma zespół Aspergera. Według relacji nauczycielek, dyrektorki szkoły i rodziców innych dzieci – Kamil dezorganizuje lekcje: wstaje, chodzi po klasie, bije nauczycielki i inne dzieci, używa wulgarnych słów. Mama chłopca, zgodnie z zaleceniami psychiatry – NIE CHCE, by jej syn miał indywidualny tok nauczania. Rodzice pozostałych uczniów NIE CHCĄ, by ich dzieci były narażone na zachowania Kamila. Czy jest wyjście z tej patowej sytuacji?

Reportaż w sobotę w UWADZE!

Komentarze

Dodaj komentarz do artykułu
  • Udostępnij komentarz w:
publikuj
Właśnie pojawiły się nowe () komentarze - pokaż
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
~Gość

Rozumiem mamę tego chłopca doskonale. Mój syn od samego przedszkola nauczycielki miały do miego o coś pretensje, a gdy on obrywał od dzieci nauczycielka nie widziała bo jak twierdziła zawsze patrzyła akurat w inną strone. Z roku na rok było coraz gorzej. Dyrekcja, pedagog I kilkoro nauczycieli wysyłali mnie od poradni do lekarzy , koszmar.... rozwiń

  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
      0
    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
        0
      • zgłoś naruszenie
      ~Gość

      Przede wszystkim kadra jest niedouczona... słuchając tych pseudo nauczycieli aż się gotuję.A rodzice zamiast uczyć dzieci tolerancji przekazują wrogość.

      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
          0
        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
            0
          • zgłoś naruszenie
          ~Gość

          A zdrowe dzieci nie używają wulgaryzmów ? Co niektórym rodzicom to przydała by się lekcja zycia bo uważają że jak dziecko jest chore to jest gorsze

          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
              0
            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                0
              • zgłoś naruszenie
              ~Gość

              Właśnie obejrzałam reportaż i jestem przerażona i to nie tym chłopcem a społećznością. Zero tolerancji,zero zrozumienia.Zaścianek.Oby nie zniszczyli tej rodziny swymi obrzydliwymi donosami..Biedna mama ,że musi walczyc ze wszystkimi.I brawo dla starszej Pani,która odważyła się stanąć sama przeciwko wszystkim.

              • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                  0
                • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                    0
                  • zgłoś naruszenie
                  ~Gość

                  A czy chłopiec w klasie ma nauczyciela wspomagającego?

                  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                      0
                    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                        0
                      • zgłoś naruszenie
                      ~Gość

                      ojej jakis bidny synus bal sie zasypiam a sam prowokuje biedne dziecko,tatus sam mu buzke zamykal ,,,,,,,,

                      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                          0
                        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                            0
                          • zgłoś naruszenie
                          ~Gość

                          Dlaczego nie podjąć decyzji o przynajmniej tymczasowym nauczaniu indywidualnym dla tego chłopca? Przecież dla niego cała sytuacja też nie jest komfortowa - odczuwa przecież niechęć kolegów i bezradność n-li, co może wzbudzać jego agresję.

                          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                              0
                            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                                0
                              • zgłoś naruszenie
                              Pomoc | Zasady forum
                              Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.