10 czerwca 2009 13:58
Co dalej z rodziną Szukielów okaże się już 16 czerwca; wtedy odbędzie się rozprawa z Sądzie Okręgowym, po której będzie już pewne jaki dalszy los czeka cała rodzinę.
więcej »9 czerwca 2009 15:36
Dorota i Artur Szukielowie dostali od nas i Stowarzyszenia „Damy Radę” bardzo dużo. Wsparcie, pomoc prawną i wiele wskazówek, jak przekonać sąd rodzinny, że czwórka dzieci powinna wrócić do rodzinnego domu.
więcej »7 czerwca 2009 19:39
Dzieci Doroty i Artura ten weekend spędziły w domu dziecka. Dwukrotnie późnym popołudniem rodzice odwiedzili swoją czwórkę.
więcej »5 czerwca 2009 16:27
Powiększa się grono osób, które chcą pomóc Dorocie, Arturowi i ich dzieciom.
więcej »4 czerwca 2009 17:04
Dorota ciągle jest pod wpływem środków uspakajających. Artur już się pogodził, że dzieci są w domu dziecka. Kolejny raz deklaruje, że zrobi wszystko, by jak najszybciej przekonać sąd, by jego dzieci wróciły do domu.
więcej »3 czerwca 2009 16:51
Wystartowaliśmy z Warszawy o 7.30. Oprócz rodziny Nikoli jedzie z nami Beata Mirska ze stowarzyszenia „Damy radę”. Im bliżej Białegostoku Artur i jego gromadka są coraz bardziej spokojni. Około 11 jesteśmy na miejscu.
więcej »2 czerwca 2009 16:15
Spotykamy się na parkingu w Wilanowie. Dorota i Artur zdenerwowani, pala papierosy. Czwórka ich dzieci biega między samochodami i po trawniku. Artur próbuje mnie przekonać, że decyzja sądu o odebraniu im dzieci, to kara.
więcej »1 czerwca 2009 16:13
„Rodzice NIKOLI uciekli z Białegostoku. Jadą do nas. Musimy pomóc tej rodzinie" - taka wiadomość dotarła do mnie tuz po 20-ej. Dopiero po chwili skojarzyłem o jakiej Nikoli jest mowa. Pierwszy, drugi telefon do ojca dziewczynki. W tle cały czas słychać, krzyki i płacz dzieci.
więcej »