Od poniedziałku do piątku o godz. 19:50
Weekendy o godz. 19:45
Co się stało z Alicją?
7 grudnia 2007 19:30
Śląska policja, prywatny detektyw i rodzina szukają młodej kobiety, która pod koniec listopada zaginęła bez wieści. Była wesoła, pełna życia i planów na przyszłość, nie miała wrogów. Policja zatrzymała w związku z tą sprawą byłego męża Alicji.
Wideo (1/1)
Co się stało z Alicją?
21 listopada wczesnym wieczorem Alicja Cesarz wyszła z domu rodziców. Powiedziała, że zamówiła taksówkę. Taksówkarz zawiózł ją pod blok przy ulicy Księcia Opolskiego 3. Taksówkarz był ostatnią osobą, która widziała Alicję Cesarz.

Mieszkanie przy ulicy Księcia Opolskiego należało do małżeństwa Alicji Cesarz i Adama Ł. Od pół roku oboje byli rozwiedzeni. Rozwód nastąpił z winy Adama Ł., który miał spotykać się wcześniej z inną kobietą. Sąd orzekł, że ma płacić byłej żonie alimenty. Ponadto miał dostać tylko jedną trzecią wartości ich wspólnego mieszkania. Adam Ł. nie godził się na to.

Trzy dni po zaginięciu Alicji, Adam Ł. był już w kręgu podejrzanych przez policję. Tego dnia przyszedł do niego prywatny detektyw wynajęty przez rodziców zaginionej. Miał informacje, m.in. od sąsiadów, że Adam widział się z byłą żoną dwa dni przed jej zniknięciem. Adam Ł. zaprzeczał tej wersji. Na nagranym przez detektywa filmie mówi, że po raz ostatni spotkali się na klatce schodowej bloku przy Księcia Opolskiego 10 lub 11 listopada.

Adam Ł. tego samego dnia, gdy rozmawiał z prywatnym detektywem, został zatrzymany przez policję. Sąd zastosował wobec niego areszt tymczasowy na okres jednego miesiąca. Prokuratura Rejonowa w Chorzowie postawiła mu zarzuty pozbawienia wolności oraz zaboru mienia na szkodę pokrzywdzonej Alicji Cesarz. Adam Ł. nie przyznał się do zarzucanych mu czynów.

Policja i prokuratura podczas swojego śledztwa biorą pod uwagę historię sprzed 17 lat. Wówczas to w miejscowości, z której pochodzi Adam Ł., w tajemniczych okolicznościach została zamordowana młoda dziewczyna. W trakcie sekcji zwłok okazało się, że była w czwartym miesiącu ciąży. Sprawcy nigdy nie odnaleziono. Adam Ł. był chłopakiem zamordowanej. Przestała się z nim spotykać krótko przed swoim zaginięciem. Podczas śledztwa Adam Ł. był przesłuchiwany i badany wariografem. Wynik badania okazał się niejednoznaczny.

Rodzice Alicji wciąż wierzą, że ich córka żyje. Były mąż milczy.

W filmie wykorzystano materiał filmowy z Biura Detektywistycznego Arkadiusza Andały.
Oceń artykuł
 
67%33%
 

Zobacz również

W poniedziałek lekarze weterynarii zbadali stan zdrowia koni wożących turystów do Morskiego Oka. Ich zdaniem zwierzęta, są one zdrowe i zadbane. Zanim jednak sezon wożenia turystów do Morskiego Oka rozpocznie się na dobre, tym zwierzętom, które pozytywnie przeszły badania, zostaną wszczepione czipy.
więcej »
Nagroda dla dziennikarki UWAGI!
Miło nam poinformować, że w tegorocznej, IX edycji Nagrody Dziennikarzy Małopolski nagrodę w kategorii Publicystyka Telewizyjna otrzymała reporterka TVN UWAGA! - Monika Nawrot. Kapituła wyróżniła jej reportaż o 88-letniej kobiecie, żebrzącej na ulicy dla swojego syna.
więcej »
Gdzie była policja, co robiła pomoc społeczna?
Trzeba było interwencji reporterki UWAGI!, by zajęto się losem 88-letniej staruszki, żebrzącej na ulicy na papierosy dla syna. Sąsiedzi informowali wcześniej i policję, i pomoc społeczną, że syn staruszkę bije. Bez rezultatu.
więcej »
Niedopatrzenie urzędników przyczyną katastrofy ekologicznej
Wysypisko śmieci pod Sokółką ignorowane przez urzędników zamieniło się w katastrofę ekologiczną i to w regionie Zielonych Płuc Polski. Dlaczego?
wiecej »

Wyślij znajomemu

Polecana strona:http://uwaga.tvn.pl/9369,news,,co_sie_stalo_z_alicja,reportaz.html

Napisz do redakcji

Dotyczy strony:http://uwaga.tvn.pl/9369,news,,co_sie_stalo_z_alicja,reportaz.html