Od poniedziałku do piątku o godz. 19:50
Weekendy o godz. 19:45
Śmierć nienarodzonych dzieci
27 października 2005 19:30
- Póki żyję, nikt z mojej rodziny nie będzie rodził w Gostyniu – mówi kobieta, której wnuk umarł wskutek lekarskiego błędu. W ciągu czterech miesięcy w szpitalu w Gostyniu zmarła trójka dzieci z donoszonych ciąż.
Marta Andrzejczak w dniu, gdy miał nastąpić poród, zgłosiła się do szpitala w Gostyniu. Lekarze zapewnili ją, że nie będzie jeszcze rodzić i zostawili ją samą. Bóle jednak nasilały się. Pani Marta wezwała lekarkę.

- Zrobiła mi zastrzyk przeciwbólowy – mówi Marta Andrzejczak. – Powiedziała, że nie lubi nocnych porodów, ale jeśli będzie musiała, to poród przyjmie.

Jak twierdzi pani Marta, po zastrzyku przez całą noc nikt się nią nie zajmował. Dopiero lekarze z następnego dyżuru zabrali ją na badania. Było już za późno. Dziecko zmarło.

Niecałe trzy miesiące później z powodu ciężkiej zamartwicy zmarło kolejne dziecko. Według babci Huberta winę za jego śmierć ponoszą lekarze.

- Lekarka spojrzała ma córkę, spojrzała na kartę KTG i stanęła z boku – mówi Anna Medyka. – Położna się tam kręciła, a doktor stała i nie robiła nic.

Wojewódzki konsultant do spraw położnictwa wydał opinię potwierdzającą winę lekarzy, którzy mimo oczywistej konieczności nie zrobili cesarskiego cięcia i biernie przyglądali się umieraniu płodu. Uznał, że również w przypadku śmierci dziecka państwa Andrzejczaków zawinili lekarze. Gdyby pani Marta trafiła w dniu przyjęcia na salę porodową i ukończono tam ciążę w sposób właściwy, nie doszłoby do śmierci.

Obrazu tragedii, do jakich doszło w szpitalu w Gostyniu dopełnia śmierć kolejnego dziecka, miesiąc przed śmiercią dziecka państwa Andrzejczaków. Prokuratura wszczęła śledztwo w sprawie śmierci dzieci. Biegli zajęli się wszystkimi trzema przypadkami. Na podstawie ich opinii postawiono już zarzuty lekarzom, którzy mieli przyjąć poród pani Katarzyny Kołodziejczak. Za nieumyślne spowodowanie śmierci grozi im do trzech lat więzienia.

- Taka sytuacja, by w krótkim czasie zmarły trzy noworodki z donoszonych ciąż, nie zdarzyła się od lat – mówi Jerzy Kubiak z Urzędu Wojewódzkiego w Poznaniu.

Ordynator oddziału ginekologiczno – położniczego na temat tego, co stało się w szpitalu nie potrafi nic powiedzieć.

- W każdym przypadku można doszukać się błędu – mówi Józef Jackowiak, ordynator. – To nie są jednak błędy umyślne.

Ordynator nie został odwołany, sam odszedł na emeryturę. Dyrektor szpitala rozpisał konkurs na nowego szefa oddziału. Zostanie on rozstrzygnięty do końca roku.
Oceń artykuł
 
50%50%
 

Zobacz również

Co wydarzyło się podczas tragicznej dla 18-latki nocy?
Ma dopiero 18 lat, a właśnie usłyszała zarzut zabójstwa. W tej sprawie wciąż najważniejsze pytania pozostają bez odpowiedzi: co wydarzyło się tamtej tragicznej nocy? Czy nastolatka broniła się przed gwałtem? Czy to była obrona konieczna?
więcej »
Zabił ją, bo była z nim w ciąży?
17-letnia Małgorzata wyszła z domu popołudniu. Nie wróciła już na noc. Jej ciało znaleziono dwa dni później w lesie nieopodal domu. Do uduszenia dziewczyny przyznał się 16-letni Przemysław D. Małgorzata prawdopodobnie była z nim w ciąży. Jak wynika z relacji matki dziewczyny, powiedziała mu o tym dzień przed zaginięciem.
więcej »
Służby socjalne wykazały się brakiem profesjonalizmu i empatii ws. rodziny 16-latka, który popełnił samobójstwo w Centrum Interwencji Kryzysowej w Suwałkach - wynika z kontroli rzecznika praw dziecka. Zawiedli ludzie, nie przepisy - powiedział Marek Michalak.
więcej »
Sąd pozbawił władzy rodzicielskiej ojca, bo ten jest niepełnosprawny
Czy z powodu niepełnosprawności można zostać pozbawionym praw rodzicielskich? Okazuje się, że tak. Kiedy Bartosz Smoczyński doznał ciężkiego wylewu, była żona odseparowała go od dziecka tłumacząc, że chłopiec nie jest gotowy na widok chorego ojca. Sąd również uznał, że mężczyzna jest zbyt chory, by decydować o życiu syna i odebrał mu władzę rodzicielską. Ojciec, wspierany przez bliskich, nie rezygnuje z walki o prawo do bycia rodzicem.
wiecej »

Wyślij znajomemu

Polecana strona:http://uwaga.tvn.pl/8233,news,1,smierc_nienarodzonych_dzieci,reportaz.html

Napisz do redakcji

Dotyczy strony:http://uwaga.tvn.pl/8233,news,1,smierc_nienarodzonych_dzieci,reportaz.html