Od poniedziałku do piątku o godz. 19:50
Weekendy o godz. 19:45
Szkoła jakiej nie znacie - bezpieczeństwo
27 marca 2006 15:14
Aż 75 proc. szkół w dużych miastach zatrudnia profesjonalnych pracowników ochrony. W celu zwiększenia bezpieczeństwa coraz częściej dyrekcje wraz z rodzicami decydują się na instalacje kamer w szkołach.
 
 
Wejść do Szkoły Podstawowej nr 185 w Warszawie pilnują ochroniarze. Cena bezpieczeństwa, którą płacą rodzice to 10 zł miesięcznie od dziecka.

- Uczniowie zaczęli nam zgłaszać, że podchodzą do nich gromady młodzieży i grożą im. Podjęliśmy decyzję o zatrudnieniu pracowników ochrony. W konsekwencji sytuacja w bardzo krótkim czasie się uspokoiła. Teren wokół szkoły jest bezpieczny – mówi Jadwiga Tkaczyk, dyrektor Szkoły Podstawowej nr 185 w Warszawie.

Według danych Polskiej Izby Pracowników Ochrony, 11 lat temu tylko 10 proc. szkół w miastach zatrudniało ochroniarzy. Dziś pracują w większości miejskich szkół.

- Pan z ochrony w czasie lekcji chodzi po szkole. Zamyka ją, sprawdza łazienki, chodzi po korytarzach. Ta kontrola jest bardzo potrzebna - Krystyna Rydzyńska, z-ca dyrektora Gimnazjum nr 3 w Warszawie.

Do dyscyplinowania uczniów coraz częściej stosowany jest monitoring. Nagrania z kamer nie pozostawiają wątpliwości.

- Sama obecność kamer mobilizuje dzieci. Wiedzą, że są obserwowani i w każdej chwili mogą im być przedstawione dowody, jeżeli coś zostanie zniszczone – mówi Grażyna Hawliczek, z-ca dyrektora Zespołu Szkół nr 70 w Warszawie.

W Zespole Szkół Samochodowych w Warszawie, oprócz monitoringu, szkołę patrolują strażnicy miejscy.

- Mandaty są wystawiane na terenie szkoły za przekleństwo, bądź za palenie papierosów na terenie szkoły. Kwoty tych mandatów nie są zbyt niskie. To za każdym razem 100 zł – mówi Michał Adamus, uczeń I klasy Technikum Samochodowego w Warszawie.

Ale ochrona kończy się zaraz za terenem szkoły. Coraz więcej uczniów staje się ofiarami nastoletnich złodziei, którzy bezkarnie przeczesują plecaki, potrafią zabrać nawet ubranie. Niestety, takie napady rzadko spotykają się z reakcją przechodniów. 16-letni Tymon z Krakowa został napadnięty 100 metrów od szkoły na oczach wielu ludzi. Nikt mu nie pomógł.

- Napadli mnie, mieli zimne twarze, żadnych emocji – opowiada Tymon. – Nie zwracali uwagi, na to, co się dzieje wokół. Krzyczałem, ale nikt nie reagował.

Nastoletni złodzieje z napadania, bicia, okradania uczniów uczynili sposób na życie. Uważają, że to równie dobry sposób zarabiania, jak każdy inny. A ci, których okradają, to zwyczajni "frajerzy".

- Jest dobrze ubrany, szczęśliwy, ma elegancką rodzinkę i wszystkiego pod dostatkiem – mówi nastoletni złodziej o swojej typowej ofierze. – On ma telefon, ja nie mam. Kiedyś z tym skończę, będę miał wykształcenie i pójdę do pracy. Chciałem być lekarzem, ratować ludzi. Ale to było dawno.

Uczniowie, którzy padli ofiarą takich młodocianych złodziei, zdobyli gorzką wiedzę o tym, jak zachować się w razie napadu. Wiedzą, że lepiej się nie bronić, bo skończy się pobiciem. Niektórzy noszą ze sobą dwie komórki – tę gorszą dla złodziei. Jeśli ci nie są zbyt agresywni, przeciągają szukanie wartościowych rzeczy w nadziei, że złodzieje się zniechęcą, albo pojawi się ktoś w pobliżu i przepłoszy ich. Takie obserwacje wykorzystali uczniowie jednego z krakowskich gimnazjów i napisali scenariusz filmu, który przygotuje straż miejska. Będzie pokazywany w szkołach jako instruktaż, jak zachować się w razie napadu.
Oceń artykuł
 
89%11%
 

Zobacz również

Zarobki nauczycieli20 kwietnia 2006 15:54
Nauczyciele zarabiają śmieszne pieniądze. Z trudem wystarcza im na przeżycie. Brakuje na niezbędne szkolenia. Kino, teatr, zakup książki to dla nich luksusy. By żyć na bardzo średnim poziomie, muszą pracować za dwóch, kosztem wolnego czasu.
więcej »
Internet na użytek uczniów
Internet na użytek uczniów13 kwietnia 2006 15:51
Internet służy uczniom do ściągania, rozpowszechniania szkalujących nauczycieli i kolegów zdjęć i filmów, rujnuje im zdrowie fizyczne i psychiczne.
więcej »
Szkoła jakiej nie znacie – nauczyciel dobry i zły
W jednej z gdańskich szkół nauczyciele bili uczniów. Nauczycielka, która usiłowała się temu przeciwstawić, została zaszczuta przez swoich kolegów, pięć razy próbowała popełnić samobójstwo. Jaka jest skala przemocy nauczycieli wobec uczniów?
więcej »
"Jestem stara, ale jara"
"Jestem stara, ale jara"11 lutego 2012 19:45
W pociągu nie skarży się na brak ogrzewania bo jak sama tłumaczy w jej wieku hibernacja jest jak najbardziej na miejscu. Z dumą mówi o sobie: stara ale jara i faktycznie pali dziesiątki papierosów dziennie. W niedzielę Kulisach Sławy Maria Czubaszek...
wiecej »
Porzuciła dziecko13 lutego 2012 19:50
wiecej »

Wyślij znajomemu

Polecana strona:http://uwaga.tvn.pl/69,news,11272,news,,szkola_jakiej_nie_znacie_-_bezpieczenstwo,szkola_jakiej_nie_znacie,akcja_uwagi.html

Napisz do redakcji

Dotyczy strony:http://uwaga.tvn.pl/69,news,11272,news,,szkola_jakiej_nie_znacie_-_bezpieczenstwo,szkola_jakiej_nie_znacie,akcja_uwagi.html