Od poniedziałku do piątku o godz. 19:50
Weekendy o godz. 19:45
Zagłodzone dziecko
7 stycznia 2004 19:45
W szpitalu w Jarosławiu zmarła półroczna Magda. Dziewczynka była ciężko chora, wycieńczona i zaniedbana. Choć dziecko umierało, co najmniej przez kilka tygodni, rodzice, kurator, pracownik socjalny, ani pielęgniarka środowiskowa nie zauważyli niczego niepokojącego.
Sekcja zwłok wykazała, że Magda miała poważną, wrodzoną wadę serca i przewlekłe zapalenie płuc. Według kierownika przychodni dziecięcej, matka nie pokazała się z dzieckiem u lekarza od września i zaniedbywała wizyty kontrolne.

Dziewczynka była ósmym dzieckiem ubogiego małżeństwa. Matka z powodu zaniedbywania dwójki najstarszych dzieci miała ograniczone prawa rodzicielskie. Wielodzietną rodziną od lat opiekował się kurator, pracownik socjalny i pielęgniarka środowiskowa.

Rodzice bardzo przeżyli śmierć córki, jednak nie widzą swojej winy. Twierdzą, że dla swoich dzieci robią wszystko, co w ich mocy. Najtragiczniejsze w tej historii jest to, że co najmniej trzy osoby odpowiedzialne za pomoc tej rodzinie całkowicie zawiodły.
Oceń artykuł
 
100%0%
 

Zobacz również

Niebezpieczne konsekwencje fałszywego donosu
Gdyby sprawę badał dzielnicowy być może wszystko potoczyłoby się inaczej. Niestety gołosłownym doniesieniem zajęła się grupa funkcjonariuszy z wydziału kryminalnego zajmująca się sprawami najcięższego kalibru.
więcej »
"Nie chcę wyzdrowieć"
"Nie chcę wyzdrowieć"23 lipca 2014 19:50
Choroba Olgi zaczęła się 10 lat temu, gdy była jeszcze nastolatką. Chciała być szczupła jak jej koleżanki, ale odchudzanie nie wiadomo kiedy zamieniło się w anoreksję. Obecnie dziewczyna ma 21 lat i jest tak wyniszczona, że nie ma siły walczyć z chorobą. Na miejsce w szpitalu, gdzie leczy się anoreksję, czekać trzeba nawet trzy miesiące. Długo, biorąc pod uwagę fakt, że choroba często kończy się śmiercią.
więcej »
Kto rządzi częstochowskim szpitalem?
Wszechmocny medyczny kartel ma większy wpływ na działanie Szpitala Wojewódzkiego w Częstochowie niż dyrektor placówki. Kto go założył? Dlaczego dba on głównie o interesy lekarzy? I dlaczego, póki co, jest nie do rozbicia?
więcej »
Bulwersujące zachowanie wychowawczyni z domu dziecka
Krzyk, wulgaryzmy, zastraszanie - na takie przykrości były narażone dzieci Domu Dziecka w Górcu pod Strzelinem. Bulwersujące jest to, że agresja spotykała dzieci ze strony wychowawczyni. Co było powodem tak niedopuszczalnych zachowań? Czy konsekwencje wobec nieodpowiedzialnej nauczycielki zostaną wyciągnięte?
wiecej »

Wyślij znajomemu

Polecana strona:http://uwaga.tvn.pl/6843,news,,zaglodzone_dziecko,reportaz.html

Napisz do redakcji

Dotyczy strony:http://uwaga.tvn.pl/6843,news,,zaglodzone_dziecko,reportaz.html