Od poniedziałku do piątku o godz. 19:50
Weekendy o godz. 19:45
Dyspozytorka nie wysłała pomocy
22 stycznia 2004 19:45
24-letni Bartosz Stołecki chcąc popełnić samobójstwo zażył całą paczkę silnych leków. Po jakimś czasie zdecydował się jednak, że chce żyć i zadzwonił na pogotowie prosząc o pomoc. W odpowiedzi usłyszał, że powinien się wcześniej zastanowić, czy chce umrzeć, czy żyć!
„Najpierw pan bierze całe opakowanie leków, a potem pan głowę zawraca i tylu ludzi stawia na nogi…”. Chłopak zmarł. Ani dyspozytorka, ani lekarz, którzy odmówili Bartoszowi udzielenie pomocy nie poczuwają się do winy. Mimo wyroku sądu nadal pracują w pogotowiu. Lekarz w dalszym ciągu jeździ w karetkach pogotowia, a odsunięta od przyjmowania zgłoszeń dyspozytorka pracuje jako pielęgniarka. Ich przełożeni nie widzą w tym nic dziwnego.
Oceń artykuł
 
50%50%
 

Zobacz również

Dlaczego dzieci walczyły ze sobą bez kasków?
Podczas gali sztuk walki w Rawiczu dwójka 12-latków walczy bez kasków i ochraniaczy. Występ, który miał być tylko pokazem, wymyka się spod kontroli. Jeden z chłopców otrzymuje niebezpiecznie wyglądający cios, który powala go na deski. Na szczęście nic się nie stało. Rodzice, organizatorzy, trener - biją się teraz w piersi: już nigdy nie zezwolą, by dzieci wystąpiły bez kasków. Dlaczego jednak w ogóle do tego doszło?
więcej »
Ojciec oskarżony o pobicie bliźniąt
Ciężko pobity 3,5-miesięczny Denis walczy o życie w szpitalu w Katowicach. Lekarze utrzymują go w stanie śpiączki farmakologicznej. Jego siostra bliźniaczka Daria przebywa w szpitalu w Zabrzu. Jej stan jest lepszy niż brata, choć także ma siniaki na ciele. Daria i Denis trafili do szpitali po tym, gdy lekarze z osiedlowej poradni stwierdzili, że chłopiec był maltretowany.
więcej »
Uporczywe nękanie
Uporczywe nękanie29 lipca 2014 19:50
Stalking, czyli uporczywe nękanie. Dziś w UWADZE! historia sekretarki z Sosnowca nękanej telefonicznie w pracy. Mimo że zgłosiła sprawę policji i wszczęto śledztwo, sprawca nie został ukarany.
więcej »
„Stworzę sobie nowy świat”
„Stworzę sobie nowy świat”2 sierpnia 2014 19:45
Była rehabilitantką. Miała pracować dla najbardziej znanej polskiej trenerki fitnessu, Ewy Chodakowskiej. Niestety, tragiczny wypadek przerwał jej karierę. Rok temu na Beatę Jałochę spadł samobójca. Kobieta ma przerwany rdzeń kręgowy, mimo to ciężko pracuje, by rozpocząć życie od nowa i udowadnia, że dla osób na wózku nie ma rzeczy niemożliwych.
wiecej »

Wyślij znajomemu

Polecana strona:http://uwaga.tvn.pl/6820,news,,dyspozytorka_nie_wyslala_pomocy,reportaz.html

Napisz do redakcji

Dotyczy strony:http://uwaga.tvn.pl/6820,news,,dyspozytorka_nie_wyslala_pomocy,reportaz.html