Od poniedziałku do piątku o godz. 19:50
Weekendy o godz. 19:45
Rok więzienia za wyrzucenie psa przez okno
27 grudnia 2012 19:50
Sprawcy przemocy wobec zwierząt czują się w naszym kraju bezkarni. Najczęściej zostają ukarani grzywną lub wyrokiem w zawieszeniu. Inaczej do sprawy znęcania nad zwierzętami podszedł sędzia Konrad Gwoździewicz, który wydał jeden z najsurowszych wyroków, jakie do tej pory zapadły w naszym kraju w tego typu sprawach.
Wideo (1/1)
Rok więzienia za wyrzucenie psa przez okno
Oskarżonym w sprawie był Michał P., który wyrzucił psa przez okno. Mężczyzna po tym jak wyrzucił psa, wybiegł przed blok, jednak nie chciał ratować Yorka. Wybiegł grozić i wyzywać interweniujące osoby.

- Świadkowie zeznali, że przechodząc tamtą ulicą zauważyli, jak w pewnym momencie otwiera się okno na drugim piętrze i mężczyzna świadomie ciska tym psem o beton z wysokości kilkunastu metrów – mówi sędzia Konrad Gwoździewicz z Sądu Rejonowego w Oświęcimiu.

Skazany to 58-letni mieszkaniec Oświęcimia. Mężczyzna jest dobrze znany policji. W jego rodzinie jest problem z alkoholem, od lat znajdują się pod nadzorem kuratora.

- Uznałem, że tylko wyrok bezwzględnego więzienia jest adekwatny do popełnionego czynu. Ze środków masowego przekazu słyszałem o kilku wyrokach za podobne czyny i w moim odczuciu były to kary łagodne – dodaje pan Konrad Gwoździewicz.

Konrad Gwoździewicz jest sędzią od 12 lat. Zaczynał swoją karierę w Krakowie. Zajmował się tam najgłośniejszymi i najtrudniejszymi sprawami m.in.” krakowskiego bombera”. Z przyczyn zdrowotnych rok temu przeniósł się do spokojniejszego Oświęcimia.

York Lucky przeszedł skomplikowane operacje składania połamanych kości. Teraz jest szczęśliwy u swojej nowej właścicielki, która zajęła się jego rehabilitacją. Dziś może już znowu spacerować ulicami Warszawy.
Oceń artykuł
 
95%5%
 

Zobacz również

Czy zazdrość była motywem okrutnej zbrodni?
Makabryczna zbrodnia w Chmielowie koło Tarnobrzega. 46-letni Włoch najpierw poderżnął gardło swojej 32-letniej żonie, a następnie próbował popełnić samobójstwo. Zrobił to na oczach ich czteroletniego syna.
więcej »
„Urząd zachował się bezdusznie”
Najpierw wielka osobista tragedia, potem zawodowe życie wali się w gruzy. Historia pana Adam, motorniczego z Wrocławia, pełna jest dramatycznych, smutnych doświadczeń. Jak trudno się w takich okolicznościach podnieść - zwłaszcza, gdy zamiast pomocnej dłoni wielu ludzi oferuję tylko bezduszność lub obojętność?
więcej »
Przed kilkoma tygodniami pokazaliśmy w UWADZE! reportaż o tym, jak Daniel Targosz, dyrektor Technikum Leśnego w Miliczu pozwala prowadzić swojej żonie na terenie szkoły szwalnię DANTAR, w której są szyte mundury sprzedawane uczniom szkoły. Po emisji materiału Ministerstwo Środowiska wysłało do szkoły kontrolę. Po jej przeprowadzeniu inspekcja zawnioskowała o podjęcie przez szkołę działań eliminujących sytuacje mogące rodzić wątpliwości etyczne lub mogące zawierać znamiona działania sprzecznego z interesem szkoły, w szczególności podjęcie działań mających na celu rozwiązanie umowy z firmą DANTAR.
więcej »
Czy to możliwe że dyrektor technikum leśnego prowadzi na terenie szkoły szwalnię, w której szyje mundury i sprzedaje je swoim uczniom? Do redakcji UWAGI! przyszedł list w tej sprawie...
wiecej »

Wyślij znajomemu

Polecana strona:http://uwaga.tvn.pl/62865,news,,rok_wiezienia_za_wyrzucenie_psa_przez_okno,reportaz.html

Napisz do redakcji

Dotyczy strony:http://uwaga.tvn.pl/62865,news,,rok_wiezienia_za_wyrzucenie_psa_przez_okno,reportaz.html