Od poniedziałku do piątku o godz. 19:50
Weekendy o godz. 19:45
Żyje, bo udawała martwą
11 września 2012 19:50
- Cały czas starałam się myśleć, co zrobić, żeby tylko uciec i zapamiętać jak najwięcej szczegółów z jego twarzy. Gdy sprawdzał czy oddycham, udawałam, że nie oddycham - opowiada 19-letnia Klaudia. Dziewczyna został brutalnie pobita na podmiejskiej dyskotece. Chociaż sama wskazała sprawcę, nadal nie może czuć się spokojna. Jej oprawca nadal przebywa na wolności.
 
 
Żyje, bo udawała martwą
Oceń wideo
 
79%21%
 
19-letnia Klaudia bawiła się w jednej z większych wiejskich dyskotek w województwie mazowieckim. Dziewczyna była w tym miejscu już wcześniej, tym razem postanowiła wybrać się tam z kolegami ze szkoły. Klaudia była zapobiegliwa i umówiła się ze znajomymi, że dla bezpieczeństwa co godzinę będą spotykać się przed wejściem. Tuż przed godziną drugą dziewczyna wyszła do miejsca spotkań. Tam ktoś zawołał ją po imieniu. Myśląc, że to jej znajomi podeszła do grupy mężczyzn. Ci niespodziewanie zaczęli ją brutalnie bić.

Czytaj dalej!
autor: Uwaga!

Zobacz również

Pomyłka czy zemsta?
Pomyłka czy zemsta?16 kwietnia 2014 19:50
Fatalna pomyłka, czy precyzyjnie zaplanowana zemsta? Kto i dlaczego oblał starszą kobietę żrącą substancją? Mimo że od tragedii na warszawskiej Pradze minęły dwa tygodnie, policja wciąż nie zatrzymały sprawcy tego brutalnego napadu
więcej »
"Boję się tego mówić"
"Boję się tego mówić"16 kwietnia 2014 19:50
- Jedyną osobą, którą podejrzewam, jest on. Boję się tego mówić, ale nie mogę dać się zastraszyć - mówi Magdalena Gerwatowska, sąsiadka kobiety oblanej żrącą substancją. Nasi reporterzy chcieli porozmawiać z Maciejem M.
więcej »
Czy rodzice zagłodzili własnego syna?
Do szpitala w Nowej Rudzie matka przyniosła swojego 11-miesięcznego synka. Prosiła o pomoc. Kiedy lekarz zobaczył dziecko, nie wierzył własnym oczom. Wiktor ważył zaledwie pięć kilogramów. Chłopiec był skrajnie wycieńczony. Dlaczego rodzice dopuścili do takiego zaniedbania i tak późno zgłosili się do lekarza? Dlaczego nikt nie alarmował, że chłopcu dzieje się krzywda?
więcej »
Przypadek czy zaplanowane działanie?
Zygmunt M. od wielu lat opiekuje się starszymi osobami w Zabrzu. Twierdzi, że robi to z dobrego serca. Zupełnie bezinteresownie. Ale nie odmawia, gdy staruszki okazują mu swoją wdzięczność i sporządzają dla niego testamenty. Kiedy już nimi dysponuje jego podopieczni ulegają dziwnym wypadkom. Co się z nimi dzieje? Czy Zygmunt M. wykorzystuje starsze, chore osoby?
wiecej »

Wyślij znajomemu

Polecana strona:http://uwaga.tvn.pl/60887,wideo,372462,zyje__bo_udawala_martwa,zyje__bo_udawala_martwa,reportaz.html

Napisz do redakcji

Dotyczy strony:http://uwaga.tvn.pl/60887,wideo,372462,zyje__bo_udawala_martwa,zyje__bo_udawala_martwa,reportaz.html