Od poniedziałku do piątku o godz. 19:50
Weekendy o godz. 19:45
Odpady medyczne na prywatnej parceli
26 stycznia 2012 19:50
Naczepę i ciężarówkę wypełnione po brzegi czerwonymi workami z odpadami medycznymi odkryli reporterzy UWAGI! na prywatnej parceli w Lesznowoli pod Warszawą.
Wideo (1/1)
Odpady medyczne na prywatnej parceli
W wypełniających ciężarówkę i naczepę workach i pojemnikach ciężarówce znajdowała się tkanka ludzka, zakrwawione bandaże oraz strzykawki, a także pojemniki z chemikaliami. We wtorek, dwa dni po interwencji reporterów UWAGI! groźne śmieci zostały wywiezione. Prowadzący postępowanie wyjaśniające inspektorzy ochrony środowiska stwierdzili, że teren nie był dopuszczony jako miejsce, gdzie można przechowywać odpady.

Ogrodzenie było otwarte, a do worków z chorobotwórczymi substancjami miały dostęp osoby postronne. Samochody z odpadami stały w pobliżu warsztatu samochodowego, który jak twierdzi jego właścicielka nie miał nic wspólnego z pozostawionymi na parceli pojazdami. Miejsce, gdzie stały samochody zostało udostępnione przez właścicielkę parceli innej prywatnej spółce.

Jak ustalili reporterzy TVN, którzy otrzymali anonimowe zgłoszenie worki pochodziły z warszawskich szpitali. Co najmniej jeden z nich ma podpisaną umowę ze spalarnią odpadów medycznych w Bełchatowie. Policja potwierdziła informację, że pojazdy należą do spółki z Bełchatowa. Inspektorzy Sanepidu, którzy już w niedzielę wieczorem przyjechali na miejsce stwierdzili, że wypełnione odpadami pojazdy mogą stanowić zagrożenie epidemiologiczne. Przedstawiciele bełchatowskiej spółki obecni we wtorek przy otwieraniu pełnej czerwonych worków naczepy i ciężarówki odmówili jakiegokolwiek komentarza.

Na początku grudnia w Krakowie na terenie spalarni odpadów medycznych należącej do spółki z Bełchatowa reporterzy UWAGI! odkryli 150 tonową hałdę odpadów medycznych. Czerwone worki z groźną zawartością były przechowywane na terenie spalarni niezgodnie z przepisami – potwierdzili inspektorzy Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska w Krakowie. Na terenie spalarni w Bełchatowie Sanepid w listopadzie ubiegłego roku odkrył 30 ton odpadów przechowywanych niezgodnie z przepisami. Obecnie w obydwu przypadkach trwają postępowania wyjaśniające. Spółce grozi kara w wysokości nawet kilkuset tysięcy złotych. Sprawą zajęła się również prokuratura powiadomiona przez krakowski Sanepid.

Firma była wielokrotnie proszona o zajęcie stanowiska przez dziennikarzy TVN. Na większość pism nie odpowiadała. W przesłanym do UWAGI! stanowisku prezes spalarni w Krakowie uznała, że wszystko było w porządku. Także prokurent bełchatowskiej spółki pytany przez reportera uznał, że w postępowaniu firmy nie ma nic nagannego.
Oceń artykuł
 
100%0%
 

Zobacz również

Niepokonany Jerzy Kulej
Niepokonany Jerzy Kulej20 maja 2012 19:46
Jerzy Kulej - jeden z najwybitniejszych polskich sportowców, legenda boksu, jedyny polski pięściarz, który dwukrotnie stawał na najwyższym stopniu olimpijskiego podium. Nigdy nie został znokautowany. Teraz rozgrywa jedną ze swoich najważniejszych walk- wraca do zdrowia po ciężkim zawale i udarze.
więcej »
Jerzy Kulej o swojej młodości
Zobacz unikatowe zdjęcia z młodości Jerzego Kuleja i dowiedz się jak bokser wspomina czasy swojej świetności.
więcej »
„Koko, euro spoko”
„Koko, euro spoko”19 maja 2012 19:45
Piosenką „Koko, euro spoko” podzieliły Polskę na dwa obozy. Jedni są zachwyceni taką formą promocji polskiej kultury, inni oskarżają Panie z zespołu Jarzębiny o przaśność i infantylność. Co o całym zamieszaniu myślą same zainteresowane?
więcej »
Niedopatrzenie urzędników przyczyną katastrofy ekologicznej
Wysypisko śmieci pod Sokółką ignorowane przez urzędników zamieniło się w katastrofę ekologiczną i to w regionie Zielonych Płuc Polski. Dlaczego?
wiecej »

Wyślij znajomemu

Polecana strona:http://uwaga.tvn.pl/55172,news,,odpady_medyczne_na_prywatnej_parceli,reportaz.html

Napisz do redakcji

Dotyczy strony:http://uwaga.tvn.pl/55172,news,,odpady_medyczne_na_prywatnej_parceli,reportaz.html