Agnieszka ma dziewięć lat. Razem z bliźniaczką Dominiką urodziły się z porażeniem mózgowym. Ale stan Agnieszka był od początku dużo gorszy. Oprócz czterokończynowego porażenia i upośledzenia umysłowego ma jeszcze padaczkę.
- Lekarze mówili, że będzie jak roślina – mówi Jowita Nowaczyk, mama bliźniaczek. – Jedyny ruch, jaki wykonywała to było przekręcenie się z brzucha na plecy i z powrotem. W ciągu niespełna trzech lat zrobiła niesamowity postęp.
Agnieszka i Dominika potrzebują systematycznej rehabilitacji. Jeśli chcieliby Państwo im pomóc, wysyłajcie SMS-y na numer 7126 o treści "Pomagam".
Dzięki rehabilitacji Agnieszka może już z pomocą innych powolutku chodzić. Pani Jowita sama opiekuje się trójką dzieci - niepełnosprawnymi bliźniaczkami i zdrowym Piotrusiem. Ojciec odszedł i nie chce płacić alimentów. Rodzina utrzymuje się z zasiłków – w sumie 826 zł. To, co udało się pani Jowicie jeszcze uzbierać przeznaczyła na opłacenie 2-tygodniowego turnusu rehabilitacyjnego w Chłopach. Koszt tego pobytu to siedem tysięcy złotych.
- Nie czeka, aż jej coś skapnie z nieba – mówi o matce bliźniaczek Ryszard Kowalczyk, dyrektor Centrum Rehabilitacji Euromed. – Wie, że może liczyć tylko na siebie i ciężko pracuje.
Informacje dla osób z zagranicy
Chcesz wspomóc Fundację TVN "Nie jesteś sam", a nie mieszkasz w Polsce? Kliknij na
Fundacja TVN i przeczytaj informacje dla osób z zagranicy! Na stronie znajdziesz też numer konta fundacji.
Brak środków powoduje, że druga z bliźniaczek Dominika nie korzysta z rehabilitacji w takim stopniu, aby mogła stać się samodzielna. A gdyby tak było, miałaby szanse na to, by rozwijać się prawie tak, jak zdrowi ludzie. Pani Jowita marzy o tym, by obie jej córki korzystały z rehabilitacji.