Od poniedziałku do piątku o godz. 19:50
Weekendy o godz. 19:45
Ciężkie życie 92-latki
7 listopada 2011 19:50
Głodzona, pozbawiona wody, w zrujnowanym domu bez prądu, z przeciekającym dachem. W takich warunkach musiała żyć przez ostatnie miesiące 92-letnia kobieta, którą bez opieki zostawiła wnuczka. Nie pomogli jej również urzędnicy, którzy zaczęli działać dopiero po interwencji naszego dziennikarza.
Wideo (1/1)
Ciężkie życie 92-latki
O tragicznej sytuacji pani Anny redakcję UWAGI! powiadomili sąsiedzi kobiety. Nie mogli już dłużej patrzeć na dramat kobiety. Jej wnuczka, zamiast opiekować się schorowaną babcią, organizowała pijackie libacje. Pewnego dnia wyjechała z domu i pozostawiła panią Annę bez opieki.

- Wnuczka to się mną zajmuje byle jak. Żeby dawać pieniądze bez przerwy, to by jakoś było. A jak się nie da pieniędzy, to już niedobrze. Jak się zaczęli kawalerowie schodzić, to nie dawałam rady. Jednego razu to sprałam na dworku, pod progiem – opowiada Anna Bachanek.

Przez ostatnie miesiące pani Anna mieszkała bez prądu i wody, z powybijanymi szybami w oknach. Wnuczka, zamiast opłacić rachunki, wydawała pieniądze z emerytury babci na siebie.

Opieka społeczna od dawna wiedziała o tragicznej sytuacji pani Anny, ale na co dzień kobietą zajmowali się najbliżsi sąsiedzi. Gdy państwo Wysoczyńscy wyjechali na kilka dni, staruszka omal nie umarła z głodu.

- Z żoną zastaliśmy panią Annę jak leżała w przedsionku. Ten widok zmobilizował nas do tego, żeby podjąć jakieś działania. Postanowiłam zamieszczać zdjęcia i filmiki z panią Anną w Internecie, tak by opieka społeczna zrobiła coś w tej sprawie – mówi Bolesław Wysoczański, sąsiad pani Anny.

Gdy sąsiedzi zaalarmowali media, urzędnicy zaczęli działać w ekspresowym tempie. Już dzień po interwencji dziennikarza UWAGI! w Gminnym Ośrodku Pomocy Społecznej w Policznie, pani Anna została przeniesiona do domu opieki w Gródku. Kobieta trafiła pod stałą opieką rehabilitantów i lekarza.

- To był szok. Tak szybko jej pomogli. Ta akcja nie pasowała do tej całości – wspomina sąsiadka pani Anny, Elżbieta Wysoczańska.

Pani Anna jest w domu opieki od trzech miesięcy. W tym czasie nie odwiedził jej nikt z rodziny. Wnuczka pojawiła się w rodzinnej miejscowości tylko na chwilę. Zabrała psy, ale nie znalazła czasu, żeby spotkać się z babcią.
Oceń artykuł
 
100%0%
 
źródło: TVN

Zobacz również

Niepokonany Jerzy Kulej
Niepokonany Jerzy Kulej20 maja 2012 19:46
Jerzy Kulej - jeden z najwybitniejszych polskich sportowców, legenda boksu, jedyny polski pięściarz, który dwukrotnie stawał na najwyższym stopniu olimpijskiego podium. Nigdy nie został znokautowany. Teraz rozgrywa jedną ze swoich najważniejszych walk- wraca do zdrowia po ciężkim zawale i udarze.
więcej »
Jerzy Kulej o swojej młodości
Zobacz unikatowe zdjęcia z młodości Jerzego Kuleja i dowiedz się jak bokser wspomina czasy swojej świetności.
więcej »
„Koko, euro spoko”
„Koko, euro spoko”19 maja 2012 19:45
Piosenką „Koko, euro spoko” podzieliły Polskę na dwa obozy. Jedni są zachwyceni taką formą promocji polskiej kultury, inni oskarżają Panie z zespołu Jarzębiny o przaśność i infantylność. Co o całym zamieszaniu myślą same zainteresowane?
więcej »
Niedopatrzenie urzędników przyczyną katastrofy ekologicznej
Wysypisko śmieci pod Sokółką ignorowane przez urzędników zamieniło się w katastrofę ekologiczną i to w regionie Zielonych Płuc Polski. Dlaczego?
wiecej »

Wyślij znajomemu

Polecana strona:http://uwaga.tvn.pl/53239,news,,ciezkie_zycie_92-latki,reportaz.html

Napisz do redakcji

Dotyczy strony:http://uwaga.tvn.pl/53239,news,,ciezkie_zycie_92-latki,reportaz.html