Od poniedziałku do piątku o godz. 19:50
Weekendy o godz. 19:45
Pies konał z głodu
31 maja 2011 19:50
Właściciel porzucił i zagłodził starego, schorowanego psa. Złapany na gorącym uczynku nie widział nic złego w swoim postępowaniu.
Wideo (1/1)
Pies konał z głodu
- Mąż przyjechał z pracy z wiadomością, że na posesji sąsiada umiera z głodu pies. Posesja była zamknięta. Przeszłam przez płot i nakarmiła psa. Był tak słaby, że nie był w stanie jeść sam. Nie mógł unieść łba. Był bardzo głodny. Przyjechała straż miejska, namierzono właściciela. Przyjechał właściciel, który próbował mnie straszyć swoimi rozlicznymi znajomościami z politykami, lekarzami. Udowadniał mi, że jest ważną personą. Miał pretensje do mnie, że bawię się w mamkę. Powiedział, że przyjechał tylko po to, żeby sprawdzić czy pies jeszcze żyje, bo powinien już nie żyć – mówi Magdalena Kowalska, mieszkanka Radomia.

- Tłumaczył się, że był z psem u lekarza, ale nie miał żadnych dokumentów stwierdzających ten fakt. Ostatnie szczepienie było w 2001 roku. Nie potrafił wytłumaczyć faktu, że pies konał na posesji. Był zaskoczony, że z tego może być odpowiedzialność karna – mówi Piotr Stępień, Straż Miejska w Radomiu.

Strażnicy miejscy natychmiast zadzwonili po pomoc do radomskiego schroniska dla zwierząt. Wezwano lekarki schroniska, które zaopiekowały się zagłodzoną suczką. Zwierzę natychmiast podłączono do kroplówki z odżywczymi płynami, które uratowały ją przed natychmiastową śmiercią.

- Praktycznie nie utrzymuje się o własnych siłach na nogach. Aczkolwiek próbuje jeść i nawiązuje jakiś kontakt z otoczeniem. W tej chwili psa nawadniamy, podajemy dożylnie kroplówkę. Myślę, że kilka tygodni była pozbawiona normalnego jedzenia – mówi Katarzyna Bajorska, lekarz weterynarii.

Wielokrotnie próbowaliśmy skontaktować się z właścicielem zwierzęcia, jednak sprawa zagłodzonego psa stała się w okolicy głośna i Zdzisław K. unikał obcych.

Suczka zmarła dwa dni po wizycie w schronisku ekipy UWAGI!. Właścicielowi psa brakło odwagi, by wytłumaczyć swoje postępowanie. Strażnicy miejscy zapewniają jednak, że zrobią wszystko, aby poniósł konsekwencje zagłodzenia psa. Do radomskiej prokuratury trafiły już dokumenty potrzebne do jego ukarania.
Oceń artykuł
 
94%6%
 

Zobacz również

Niepokonany Jerzy Kulej
Niepokonany Jerzy Kulej20 maja 2012 19:46
Jerzy Kulej - jeden z najwybitniejszych polskich sportowców, legenda boksu, jedyny polski pięściarz, który dwukrotnie stawał na najwyższym stopniu olimpijskiego podium. Nigdy nie został znokautowany. Teraz rozgrywa jedną ze swoich najważniejszych walk- wraca do zdrowia po ciężkim zawale i udarze.
więcej »
Jerzy Kulej o swojej młodości
Zobacz unikatowe zdjęcia z młodości Jerzego Kuleja i dowiedz się jak bokser wspomina czasy swojej świetności.
więcej »
„Koko, euro spoko”
„Koko, euro spoko”19 maja 2012 19:45
Piosenką „Koko, euro spoko” podzieliły Polskę na dwa obozy. Jedni są zachwyceni taką formą promocji polskiej kultury, inni oskarżają Panie z zespołu Jarzębiny o przaśność i infantylność. Co o całym zamieszaniu myślą same zainteresowane?
więcej »
Niedopatrzenie urzędników przyczyną katastrofy ekologicznej
Wysypisko śmieci pod Sokółką ignorowane przez urzędników zamieniło się w katastrofę ekologiczną i to w regionie Zielonych Płuc Polski. Dlaczego?
wiecej »

Wyślij znajomemu

Polecana strona:http://uwaga.tvn.pl/48676,news,,pies_konal_z_glodu,reportaz.html

Napisz do redakcji

Dotyczy strony:http://uwaga.tvn.pl/48676,news,,pies_konal_z_glodu,reportaz.html