Od poniedziałku do piątku o godz. 19:50
Weekendy o godz. 19:45
Walka z mukowiscydozą i przepisami
16 kwietnia 2011 19:45
Chorzy na mukowiscydozę w Polsce żyją przeciętnie dwa razy krócej niż w krajach Europy zachodniej. Średnia życia osoby dotkniętej tą chorobą w naszym kraju to niewiele ponad 20 lat. Chociaż rośnie świadomość dotycząca tej genetycznej choroby, to w Polsce wciąż brak odpowiednich warunków do leczenia chorych oraz przepisów, które pozwalałyby chorym leczyć się antybiotykami w warunkach domowych.
Wideo (1/1)
Walka z mukowiscydozą i przepisami
Najlepszym w Polsce ośrodkiem leczenia mukowiscydozy jest Klinika Pneumonologii i Mukowiscydozy Instytutu Gruźlicy i Chorób Płuc w Rabce Zdroju. Leczy się tam co czwarta osoba dotknięta tą choroba. Czteroletnia Marika i jej dziewięcioletnia siostra Sandra do ośrodka przyjeżdżają wtedy, gdy w ich płucach pojawia się bakteria, która znacznie przyspiesza wydzielanie śluzu, który zmniejsza pojemność płuc

- Ta choroba polega na tym, że mam w płucach flegmę. I jak ja ją wykasłuję to mam jej mniej, ale zamiast niej w płucach pojawia się nowa. Jeśli bym jej nie wykasływała to gorzej się czuję i szybciej się męczę – opowiada Sandra.

Mukowiscydoza jest chorobą nieuleczalną. Antybiotyki podawane dożylnie pomagają jedynie zwalczać zakażenia organizmu, które przyspieszają postęp choroby. Terapia w klinice trwa co najmniej dwa tygodnie. Antybiotyki są podawane kilka razy dziennie.

- Jadąc do kliniki dzieci też się męczą. Często, żeby tu przyjechać, musimy pokonać setki kilometrów. Taka podróż, przystanki na inhalację – to wszystko dzieci męczy. Leczenie w domu byłoby  dużo wygodniejsze – mówi Elżbieta Dębska, matka Sandry i Mariki.

Personel tej kliniki to bardzo dobrzy specjaliści. Jednak warunki szpitalne nie są w stanie zapewnić ciepła rodzinnego. Tymczasem od lat na zachodzie działa system pozwalający podawać chorym antybiotyk w domu. Pacjenci przyjeżdżają do ośrodka jedynie na kontrolę. Zdaniem szefa kliniki z Rabki w ten sposób mogłaby się leczyć nawet połowa jego pacjentów.

- Jest to forma leczenia, z której zachód się nie wycofuje. Zatem można stwierdzić, że tam się sprawdziła. Poza tym ta metoda byłaby tańsza, przynajmniej o „koszt pobytu hotelowego”. Trzeba też brać pod uwagę fakt, że pacjent zyskuje możliwość pozostawania w swoim środowisku – przekonuje prof. Henryk Mazurek, kierownik Kliniki Pneumonologii i Mukowiscydozy Instytutu Gruźlicy i Chorób Płuc w Rabce Zdroju.

Taki sposób leczenia, który od lat stosowany jest w innych krajach, powinien być wprowadzone także w Polsce – uważa Stowarzyszenie chorych na mukowiscydozę, którego prezesem jest pani Dorota. Stowarzyszenie próbuje przekonać do terapii domowej Ministerstwo Zdrowia.

- Ja myślę, że akurat do wdrożenia antybiotyku terapii dożylnej nie brakuje niczego poza chęciami. To nie jest droższy sposób leczenia. Prosimy tylko, by ktoś rozważył tę opcję, zagłębił się i wyważył za i przeciw. A po przeanalizowaniu dojdzie sam do wniosku, że to jest rzeczywiście zdecydowanie lepsze – mówi Dorota Hedwig z Polskiego Towarzystwa Walki z Mukowiscydozą.

Tymczasem Ministerstwo Zdrowia poinformowało redakcję UWAGI!, że wystąpi o zaopiniowanie programu leczenia chorych na mukowiscydozę antybiotykami w domu do krajowych konsultantów w dziedzinie chorób płuc i pediatrii oraz agencji Oceny Technologii Medycznej oraz Narodowego Funduszu Zdrowia.
Oceń artykuł
 
100%0%
 

Zobacz również

Niepokonany Jerzy Kulej
Niepokonany Jerzy Kulej20 maja 2012 19:46
Jerzy Kulej - jeden z najwybitniejszych polskich sportowców, legenda boksu, jedyny polski pięściarz, który dwukrotnie stawał na najwyższym stopniu olimpijskiego podium. Nigdy nie został znokautowany. Teraz rozgrywa jedną ze swoich najważniejszych walk- wraca do zdrowia po ciężkim zawale i udarze.
więcej »
Jerzy Kulej o swojej młodości
Zobacz unikatowe zdjęcia z młodości Jerzego Kuleja i dowiedz się jak bokser wspomina czasy swojej świetności.
więcej »
„Koko, euro spoko”
„Koko, euro spoko”19 maja 2012 19:45
Piosenką „Koko, euro spoko” podzieliły Polskę na dwa obozy. Jedni są zachwyceni taką formą promocji polskiej kultury, inni oskarżają Panie z zespołu Jarzębiny o przaśność i infantylność. Co o całym zamieszaniu myślą same zainteresowane?
więcej »
Niedopatrzenie urzędników przyczyną katastrofy ekologicznej
Wysypisko śmieci pod Sokółką ignorowane przez urzędników zamieniło się w katastrofę ekologiczną i to w regionie Zielonych Płuc Polski. Dlaczego?
wiecej »

Wyślij znajomemu

Polecana strona:http://uwaga.tvn.pl/46748,news,,walka_z_mukowiscydoza_i_przepisami,reportaz.html

Napisz do redakcji

Dotyczy strony:http://uwaga.tvn.pl/46748,news,,walka_z_mukowiscydoza_i_przepisami,reportaz.html