Od poniedziałku do piątku o godz. 19:50
Weekendy o godz. 19:45
Nie wiedział, że zagłodził psa
16 marca 2011 19:50
Przez co najmniej kilka tygodni rolnik spod Włocławka głodził swojego psa. Zwierzę zdechło w okrutnych męczarniach. Tę bulwersującą sprawę nagłośnili działacze Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami. To do nich i innych organizacji zajmujących się prawami zwierząt spływają codziennie dziesiątki informacji o głodzonych, podpalanych i bitych stworzeniach. Dzięki poświęceniu wolontariuszy wiele psów i kotów uniknęło tragicznego losu.
Wideo (1/1)
Nie wiedział, że zagłodził psa
Działacze Towarzystwa Opieki nad zwierzętami z Włocławka dostali informację o psie zdychającym z głodu w jednym z pobliskich gospodarstw. Na miejscu okazało się, że zwierzę zdechło kilka godzin wcześniej.

- Podjeżdżamy pod ten piękny dom. Buda. Podeszłam i dotknęłam psa. Wiedziałam, że nie żyje. Strasznie wyglądał. Żebra miał na wierzchu. Miednice miał zapadniętą, a to był duży wilczek mieszaniec – mówi Cecylia Barska, Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami.

Zagłodzony pies został znaleziony na podwórku jednego z najbardziej majętnych mieszkańców wsi Zaduszniki. Mężczyzna hoduje kilkadziesiąt krów, dwa lata temu został rolnikiem roku.

- Jak na warunki wiejskie, posesja bardzo zadbana. Dom z zewnątrz dosyć nowoczesny. Zabudowania również. Właściciel był zaskoczony tym, że pies nie żyje. Był zdziwiony, że tak wyglądał , że jest wyczerpany. Twierdził, że pies jadł i pies był u weterynarza - mówi Aleksandra Wiśniewska, Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami.

Kolejna interwencja TOZ-u dotyczyła psa trzymanego w budzie zastawionej betonowymi płytami. Zwierzę było uwięzione przez większość dnia. Po namowie wolontariuszy właścicielka zrzekła się psa. Zwierzę trafiło do azylu prowadzonego przez TOZ, wkrótce znajdzie nowych właścicieli. W tym samym czasie internauci zaalarmowali o dwóch głodujących dogach, trzymanych w Bielsku Podlaskim na kilkunastostopniowym mrozie.

Działacze Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami poprosili o pomoc w odebraniu zagłodzonych dogów Powiatowy Inspektorat Weterynaryjny. Ku ich zdziwieniu weterynarz stwierdził, że kondycja psów jest dostateczna, bo zwierzę było w stanie podejść do płotu.

Psy udało się jednak odebrać dopiero w asyście policji. Tak jak inne zwierzęta odbierane nieodpowiedzialnym właścicielom, po przebadaniu przez weterynarza Natasza i Borys trafiły do bezpiecznego domu prowadzonego przez wolontariuszy TOZ-u. O dalszym losie psów zdecyduje sąd.

Dogi uratowane w Bielsku Podlaskim lada dzień trafią z azylu do nowych właścicieli. Ich poprzednimi opiekunami zajmie się prokuratura. Śledczy sprawdzą również, czy urzędnicy, którzy powinni dbać o dobro zwierząt zrobili co do nich należy.
Oceń artykuł
 
92%8%
 

Zobacz również

Ojciec oskarżony o pobicie bliźniąt
Ciężko pobity 3,5-miesięczny Denis walczy o życie w szpitalu w Katowicach. Lekarze utrzymują go w stanie śpiączki farmakologicznej. Jego siostra bliźniaczka Daria przebywa w szpitalu w Zabrzu. Jej stan jest lepszy niż brata, choć także ma siniaki na ciele. Daria i Denis trafili do szpitali po tym, gdy lekarze z osiedlowej poradni stwierdzili, że chłopiec był maltretowany.
więcej »
Uporczywe nękanie
Uporczywe nękanie29 lipca 2014 19:50
Stalking, czyli uporczywe nękanie. Dziś w UWADZE! historia sekretarki z Sosnowca nękanej telefonicznie w pracy. Mimo że zgłosiła sprawę policji i wszczęto śledztwo, sprawca nie został ukarany.
więcej »
Lekarz: to była permanentna reanimacja
Dramat państwa Kubackich rozgrywał się na ich oczach. Przez dwa tygodnie patrzyli, jak stan zdrowia ich trzyletniej córki Oli pogarsza się, a lekarze ze szpitala w Częstochowie nie mogą pomóc dziecku. Rodzice starali się o przewiezienie córki do Centrum Zdrowia Dziecka. Dopiero, gdy stan dziewczynki był krytyczny, lekarze wysłali dziecko karetką do Warszawy. Niestety dziewczynka zmarła.
więcej »
Dlaczego dzieci walczyły bez kasków?
Podczas gali sztuk walki w Rawiczu dwójka 12-latków walczy bez kasków i ochraniaczy. Występ, który miał być tylko pokazem, wymyka się spod kontroli. Jeden z chłopców otrzymuje niebezpiecznie wyglądający cios, który powala go na deski...
wiecej »

Wyślij znajomemu

Polecana strona:http://uwaga.tvn.pl/45443,news,,nie_wiedzial__ze_zaglodzil_psa,reportaz.html

Napisz do redakcji

Dotyczy strony:http://uwaga.tvn.pl/45443,news,,nie_wiedzial__ze_zaglodzil_psa,reportaz.html