Gdzie była policja, co robiła pomoc społeczna?
17 lutego 2011 19:50Trzeba było interwencji reporterki UWAGI!, by zajęto się losem 88-letniej staruszki, żebrzącej na ulicy na papierosy dla syna. Sąsiedzi informowali wcześniej i policję, i pomoc społeczną, że syn staruszkę bije. Bez rezultatu.