Od poniedziałku do piątku o godz. 19:50
Weekendy o godz. 19:45
Nieuczciwy radca prawny
1 lutego 2011 19:50
Dwie kobiety, przeżyły tragiczny wypadek samochodowy. Radca prawny pomógł uzyskać dla nich duże odszkodowanie. Jednak pieniądze zamiast do kobiet, trafiły na konto radcy.
Wideo (1/1)
Nieuczciwy radca prawny
Trzy lata temu doszło do tragicznego wypadku. Czwórka studentów wracała z Białegostoku z egzaminu. Spośród czterech osób jadących samochodem, przeżyły tylko dwie  kobiety. W wypadku zginął 27-letni kierowca i matka 1,5 rocznego dziecka. Auto uderzyło w drzewo z ogromną siłą. Po wypadku obie kobiety z licznymi złamaniami i obrażeniami trafiły do szpitala. Musiały przejść długotrwałą rehabilitację. Anna Górnik do dziś ma niesprawną lewą rękę.

- Obok mnie w szpitalu leżała dziewczyna po wypadku. Jej sprawą zajmował się radca prawny z Łomży. Powiedział, że chętnie zajmie się i naszą sprawą – mówi Anna Pawłowska, poszkodowana.

Radca bardzo szybko podpisał z obiema paniami umowę. I rozpoczął postępowanie odszkodowawcze przed sądem.

- Wydawał się bardzo kompetentny. Powiedział, że będzie duża renta, że nie ma się co martwić – wspomina Anna Górnik.

Jak potwierdziliśmy w towarzystwie ubezpieczeniowym, już na początku zeszłego roku radca wygrał obie sprawy. Dla pani Anny Górnik uzyskał ponad 220 tys. zł odszkodowania. Dla Anny Pawłowskiej 130 tys. zł. Jednak żadna z poszkodowanych nie dostała tych pieniędzy. Okazuje się, że zgodnie z podpisaną przez obie panie umową, wszystkie pieniądze trafiły na konto radcy prawnego.

- Podpisałam dokumenty. Jak się w nie zagłębiłam, okazało się, że pieniądze z odszkodowania mają być przelane na jego konto – mówi Anna Pawłowska.

Taki zapis często pojawia się w umowach z osobami, które uzyskują odszkodowania. Zdaniem rzecznika ubezpieczonych, co prawda jest to zgodne z prawem, ale nie powinniśmy się zgadzać na to, by pieniądze trafiały na konta adwokatów.

- Uważamy, że w umowie można zapisać, że jakaś część idzie na rachunek bankowy kancelarii, a pozostała część, należna poszkodowanemu, idzie na rachunek poszkodowanego. To wszystko można w umowie zapisać. Ja nie przyjmuję tłumaczenie od kancelarii odszkodowawczych, że one zabezpieczają swoje interesy, żeby uzyskać prowizję – mówi Aleksander Daszewski, Biuro Rzecznika Ubezpieczonych.

Radca, po interwencji obu kobiet, wypłacił im jedną czwartą należnych pieniędzy. Pani Anna Pawłowska po wypadku musiała zrezygnować z dotychczasowej pracy. Teraz jest na urlopie wychowawczym. Anna Górnik od trzech lat leczy się w specjalistycznym szpitalu w Poznaniu. Pieniądze potrzebne są jej na dojazdy do szpitala i rehabilitację. Dwie poszkodowane kobiety złożyły więc doniesienie przeciwko radcy do prokuratury.

- Takie postępowanie wyczerpuje kwalifikacje przestępstwa przywłaszczenia pieniędzy znacznej wartości. Za taki czyn grozi kara pozbawienia wolności od roku do lat 10 – mówi

Maria Kudyba, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Łomży.

Z radcą z Łomży trudno porozmawiać. Ale mężczyzna ukrywa się nie tylko przed swoimi klientami. Nie kontaktuje się też z Okręgową Izbą Radców Prawnych, która prowadzi przeciwko niemu postępowanie dyscyplinarne w sześciu podobnych sprawach.

Zbigniew P. jest radcą od 12 lat. Ostatnio, za prowadzenie spraw bez zlecenia, został ukarany przez Okręgową Izbę Radców Prawnych w Białymstoku karą trzech miesięcy zawieszenia wykonywania zawodu. Orzeczenie jest nieprawomocne.
Oceń artykuł
 
93%7%
 

Zobacz również

Niepokonany Jerzy Kulej
Niepokonany Jerzy Kulej20 maja 2012 19:46
Jerzy Kulej - jeden z najwybitniejszych polskich sportowców, legenda boksu, jedyny polski pięściarz, który dwukrotnie stawał na najwyższym stopniu olimpijskiego podium. Nigdy nie został znokautowany. Teraz rozgrywa jedną ze swoich najważniejszych walk- wraca do zdrowia po ciężkim zawale i udarze.
więcej »
Jerzy Kulej o swojej młodości
Zobacz unikatowe zdjęcia z młodości Jerzego Kuleja i dowiedz się jak bokser wspomina czasy swojej świetności.
więcej »
„Koko, euro spoko”
„Koko, euro spoko”19 maja 2012 19:45
Piosenką „Koko, euro spoko” podzieliły Polskę na dwa obozy. Jedni są zachwyceni taką formą promocji polskiej kultury, inni oskarżają Panie z zespołu Jarzębiny o przaśność i infantylność. Co o całym zamieszaniu myślą same zainteresowane?
więcej »
Niedopatrzenie urzędników przyczyną katastrofy ekologicznej
Wysypisko śmieci pod Sokółką ignorowane przez urzędników zamieniło się w katastrofę ekologiczną i to w regionie Zielonych Płuc Polski. Dlaczego?
wiecej »

Wyślij znajomemu

Polecana strona:http://uwaga.tvn.pl/43434,news,,nieuczciwy_radca_prawny,reportaz.html

Napisz do redakcji

Dotyczy strony:http://uwaga.tvn.pl/43434,news,,nieuczciwy_radca_prawny,reportaz.html