Od poniedziałku do piątku o godz. 19:50
Weekendy o godz. 19:45
Nie rozmawiamy o śmierci
29 stycznia 2011 19:45
Wspaniali gimnazjaliści z Prusic i Żmigrodu od kilku lat regularnie odwiedzają starych, schorowanych pensjonariuszy hospicjum w Będkowie. – Ci młodzi ludzie są dla nas złotem – mówi jedna z pacjentek ośrodka.
Wideo (1/1)
Nie rozmawiamy o śmierci
Współpracę z gimnazjami w Prusicach i Żmigrodzie zaproponowała przełożona pielęgniarek Ośrodka Medycyny Paliatywnej i Hospicyjnej w Będkowie (województwo dolnośląskie) Dorota Rudnicka. Pacjenci z ośrodka to ludzie w podeszłym wieku, bardzo chorzy, mówiąc wprost – wielu z nich to ludzie stojący w obliczu śmierci. Jak zachowywać się w obecności takich ludzi – to trudne dla większości z nas. Nastolatki z gimnazjów w Prusicach i Żmigrodzie z początku też były pełne obaw, mimo szkoleń, jakie wcześniej przeszły z psychologiem i pracownikami hospicjum.

- Myślałam, że nie dam rady, nie wiedziałam, jak im pomóc – mówi Kasia Łyczko, uczennica gimnazjum w Żmigrodzie. – Bywały dni, kiedy nie chiałam tam jechać. Ale zawsze kiedy stamtąd wychodzę, cieszę się i myślę, że dopiero wtedy żałowałabym, gdybym tam nie pojechała.

Młodzi przywożą pensjonariuszom domowe przysmaki, przygotowują dla nich zabawy, by ich rozerwać. To niełatwe, bo przecież stan zdrowia wielu z pensjonariuszy sprawia, że kontakt z nimi jest trudny. Trzeba się nauczyć, jak obdarowywać ich najprostszymi gestami, takimi jak trzymanie za rękę.

- Fajnie jest patrzeć, jak te dzieci wczuwają się w to – mówi Żaneta Szatkowska-Wolska, nauczycielka z Publicznego Gimnazjum w Prusicach. – Bije od nich ciepło. Śmierć, choroba nawet dla nas, starszych to rzeczy, z którymi trudno się zmierzyć.

- Jedziemy tam, żeby poprawić im humor – mówi Ola Pluta, uczennica gimnazjum w Prusicach. – Oni się cieszą, gdy tam przyjeżdżamy. Nie myślimy o śmierci i nie rozmawiamy o niej.

Dzieci też przecież dostają coś ważnego od starych ludzi, którym pomagają.

- Po drugiej, trzeciej wizycie spytałam córkę, czy jej to nie przygnębia – mówi Krystyna Prucnal, mama Oli. – Powiedziała mi, że jest wręcz przeciwnie, że daje jej to wiele radości. Otwiera się na tych starych ludzi, traktuje ich z wielkim szacunkiem, czuje się im potrzebna.

- Daję sobie radę, nie wpadam w depresję, ale są tu tacy ludzie, którzy wszystkiego się boją, nawet lekarza – mówi Roman Markiewicz, pacjent hospicjum. – A gdy przyjadą do nich dziewczyny z uśmiechem na twarzy, to oni też zaczynają się uśmiechać.

Projekt stworzony przez nauczycielki z obu gimnazjów cieszy się dużym zainteresowaniem wśród młodzieży. Czasem chętnych na wyjazd do hospicjum jest więcej niż miejsc w busach. Dzięki wolontariuszom z obu szkół w ośrodku w Będkowie powstała biblioteka, która przy każdej ich wizycie wzbogaca się o kolejne pozycje.
Oceń artykuł
 
100%0%
 

Zobacz również

Niepokonany Jerzy Kulej
Niepokonany Jerzy Kulej20 maja 2012 19:46
Jerzy Kulej - jeden z najwybitniejszych polskich sportowców, legenda boksu, jedyny polski pięściarz, który dwukrotnie stawał na najwyższym stopniu olimpijskiego podium. Nigdy nie został znokautowany. Teraz rozgrywa jedną ze swoich najważniejszych walk- wraca do zdrowia po ciężkim zawale i udarze.
więcej »
Jerzy Kulej o swojej młodości
Zobacz unikatowe zdjęcia z młodości Jerzego Kuleja i dowiedz się jak bokser wspomina czasy swojej świetności.
więcej »
„Koko, euro spoko”
„Koko, euro spoko”19 maja 2012 19:45
Piosenką „Koko, euro spoko” podzieliły Polskę na dwa obozy. Jedni są zachwyceni taką formą promocji polskiej kultury, inni oskarżają Panie z zespołu Jarzębiny o przaśność i infantylność. Co o całym zamieszaniu myślą same zainteresowane?
więcej »
Niedopatrzenie urzędników przyczyną katastrofy ekologicznej
Wysypisko śmieci pod Sokółką ignorowane przez urzędników zamieniło się w katastrofę ekologiczną i to w regionie Zielonych Płuc Polski. Dlaczego?
wiecej »

Wyślij znajomemu

Polecana strona:http://uwaga.tvn.pl/43279,news,,nie_rozmawiamy_o_smierci,reportaz.html

Napisz do redakcji

Dotyczy strony:http://uwaga.tvn.pl/43279,news,,nie_rozmawiamy_o_smierci,reportaz.html