Od poniedziałku do piątku o godz. 19:50
Weekendy o godz. 19:45
Strzyżenie w skąpym stroju, proszę!
26 lutego 2010 19:50
Do salonu fryzjerskiego U Joanny w Jastrzębiu Zdroju przychodzą nawet łysi. – Nie jesteśmy do wyboru miss Polonia, tylko do obcinania – mówi właścicielka salonu.
Wideo (1/1)
Strzyżenie w skąpym stroju, proszę!
W Jastrzębiu Zdroju jest prawie 100 zakładów fryzjerskich, ale od pewnego czasu nie mówi się o żadnym innym tylko o salonie U Joanny. Joanna Respondek otworzyła go 12 lat temu. Specjalizuje się w strzyżeniach męskich i ma tytuł mistrzowski. Tego jednak było jej za mało.

- Chciałam dać zakładowi inny charakter – mówi Joanna Respondek. – Fryzjerki w bikini – tego jeszcze nie było. I chwyciło. Przyjeżdżają do nas klienci z Katowic, Krakowa, Żor, Cieszyna. Niektórzy chcą być strzyżeni jak najdłużej, i godzinę. Nawet łysi przychodzą, żeby im umyć głowę.

W salonie U Joanny pracują teraz dwie fryzjerki – dwudziestoletnia Wioleta i dziewiętnastoletnia Ewelina. Obie ukończyły szkoły fryzjerskie i już wcześniej pracowały w innych salonach. Zatrudniając się tutaj wiedziały, że będą skąpo ubrane.

- Przy pierwszym kliencie strasznie się denerwowałam, ale zaczęłam robić swoje – mówi Wioleta Zabawa. – Miałam już jedną propozycję matrymonialną, ale odmówiłam niestety, bo ja tu pracuję.

O salonie ludzie mają różne zdanie. Mąż i 15-letnia córka pani Joanny nieraz spotykają się z uszczypliwymi i niewybrednymi uwagami, ale się tym starają nie przejmować. Sama pani Joanna także. Nie robią na niej wrażenia także krytyczne opinie kolegów i koleżanek po fachu.

- To druga Tajlandia – tam salony beauty kojarzą się z pełnym zakresem usług – mówi Małgorzata Babicz, właścicielka renomowanego salonu fryzjerskiego i uczestniczka międzynarodowych pokazów fryzjerstwa. – Dla mnie jako fachowca z wieloletnim stażem to żenujące. Dziwność jest fajna na chwilę, ale żeby istnieć na rynku trzeba być mocnym zawodowo.

- To, co ludzie mówią nie ma dla mnie żadnego znaczenia – mówi Joanna Respondek. – Nie wstydzę się siebie, swojej rodziny, niczego. I twierdzę, że jeszcze niejeden skandal zrobię w Jastrzębiu.

Kolejnym ma być zatrudnienie fryzjerów. Na razie nie zgłosili się żadni panowie chętni do strzyżenia w bieliźnie lub w przebraniu, ale pani Joanna jest przekonana, że się jednak znajdą.
Oceń artykuł
 
74%26%
 

Zobacz również

Grubymi nićmi szyte mundury dla uczniów technikum
Do redakcji UWAGI! dotarł anonimowy list. Dotyczył jednej ze szkół średnich w Miliczu. Autorzy listu pisali o bezskutecznym szukaniu pomocy między innymi w prokuraturze i Ministerstwie Środowiska. Wreszcie, niezadowoleni z efektów o interwencję poprosili o pomoc naszą redakcję.
więcej »
Czy zazdrość była motywem okrutnej zbrodni?
Makabryczna zbrodnia w Chmielowie koło Tarnobrzega. 46-letni Włoch najpierw poderżnął gardło swojej 32-letniej żonie, a następnie próbował popełnić samobójstwo. Zrobił to na oczach ich czteroletniego syna.
więcej »
„Urząd zachował się bezdusznie”
Najpierw wielka osobista tragedia, potem zawodowe życie wali się w gruzy. Historia pana Adam, motorniczego z Wrocławia, pełna jest dramatycznych, smutnych doświadczeń. Jak trudno się w takich okolicznościach podnieść - zwłaszcza, gdy zamiast pomocnej dłoni wielu ludzi oferuję tylko bezduszność lub obojętność?
więcej »
Co zrobić z wyjątkowo uciążliwym sąsiadem, który nie utrzymuje higieny osobistej, nie korzysta z toalety, a nieczystości wylewa przez okno?
wiecej »
Gdzie leży prawda?25 sierpnia 2014 19:50
wiecej »

Wyślij znajomemu

Polecana strona:http://uwaga.tvn.pl/30318,news,,strzyzenie_w_skapym_stroju__prosze,reportaz.html

Napisz do redakcji

Dotyczy strony:http://uwaga.tvn.pl/30318,news,,strzyzenie_w_skapym_stroju__prosze,reportaz.html