Uwaga! / 28 grudnia 2010 20:29
Bezmyślość ludzi nie zna granic... Ktoś nagrał swojego syna, gdy ten katował kota! Łapał go za szyje, bił o ścianę itp.
Użytkownik: ElfiK98
więcej »Uwaga! / 1 grudnia 2010 20:32
W Gliwicach na jednym z wyjazdów na drogę 88 kilka ciężarówek dziennie i osobowych, łamie przepis nakazu jazdy prosto. Kierowcy włączając się do ruchu przecinają bardzo ruchliwą drogę, zmuszając czasem jadących do zwalniania. Ryzykują życie nie tylko własne, ale również osób jadących prawidłowo. Ludzka głupota i lenistwo nie znają granic. Kilometr dalej jest wjazd na tą drogą w wybraną stronę.
Użytkownik: simibion
więcej »Uwaga! / 24 listopada 2010 14:39
Tak się jeździ po Warszawie o godzinie 12:00 w dzień. To chyba groteskowe, że w porze, kiedy niby nie ma korków, nie dawało się przejechać przez najważniejsze miasto w Polsce. Czy ktoś zarządza tym ruchem w stolicy? Czy światła są tak poustawiane by pomagać kierowcom, czy wręcz przeciwnie?
Użytkownik: Zuzo2
więcej »Uwaga! / 24 listopada 2010 13:50
Ostatnio jadąc Drogową Trasą Średnicową z Katowic do Rudy Śląskiej na zjeździe w Świętochłowicach zauważyłem jak kierowcy chcąc ominąć korek niebezpiecznie łamią przepisy jadąc po wyłączonym odcinku jezdni. Nie dość, że wymuszają pierwszeństwo jadąc po namalowanych na jezdni pasach wyłączających dany fragment jezdni z ruchu, to prawie wcale nie zwalniają powodując duże zagrożenie. Na nagraniu może nie widać tego za dokładnie bo jest już ciemno ale proszę mi wierzyć, że niebezpieczeństwo jest bardzo duże. W trakcie nagrania, które trwa zaledwie 2 minuty można zauważyć kilkunastu kierowców łamiących przepisy ruchu drogowego. Aż cud, że nie doszło do żadnego wypadku. Może wreszcie czas aby ktoś ze stróżów prawa się w końcu tym zainteresował.
Użytkownik: Tojo79
więcej »Uwaga! / 5 listopada 2010 11:25
Film z „ustawki” :Zatrzymania kibiców w Bydgoszczy.
Użytkownik: policja kujawsko-pomorskie
więcej »Uwaga! / 5 listopada 2010 11:18
Na trasie Oława - Brzeg (droga nr 94) panowały trudne warunki była gęsta mgła powodująca ograniczenie widoczności a pomimo to autokary tej firmy jechały miejscami ponad 100km/h (normalny dzień jest to 120km/h). Na filmie nie widać tego wyraźnie ale na tylnej szybie istnieją oznaczenia po lewej "ograniczenie do 100km/h" i po prawej "ograniczenie do 80km/h". Autobus ten może się więc poruszać po takiej drodze jak trasa 94 z maksymalną prędkością 80km/h a dzień w dzień jak jeżdżę tą drogą rano o 6:40 autokary tej firmy zasuwają 120km/h. Czy musi dojść do tragedii aby służby odpowiedzialne za nadzór i bezpieczeństwo rozwiązały problem prze kalibrowanych tachografów które zaniżają wskazywane wartości prędkości? Czy tylko śmierć 18 osób rusza nasze sumienia i wzbiera w nas dopiero wtedy odwaga i odpowiedzialność za innych? Takie procedery na dolnym śląsku są normą, jeśli tu są normą to gdzie indziej na pewno też.
Użytkownik: rowniprawem
więcej »Uwaga! / 5 listopada 2010 11:13
Wiedziałem że coś jest nie tak z tym kierowcą gdy przyśpieszył do 90km/godz. a ograniczenie w tym miejscu do 40km/godz. i że zaraz się coś stanie,ledwo "wyrobił" na łuku drogi no i za chwilę ..stało się...uderzył w nadjeżdzającego z nad przciwka drugiego tira urywając mu lusterko i przy okazji resztki plastiku uderzyły w moją przednią szybę co słychać w nagraniu.szaleniec jechał dalej bez najmniejszej reakcji.
Użytkownik: arturo318
więcej »Uwaga! / 19 października 2010 09:27
Sąsiadka posiada 13 psów. Szczekanie, ujadanie takiej ilości zwierząt jest nie do wytrzymania...
Użytkownik: kdv9
więcej »Uwaga! / 17 października 2010 11:48
Podróżowanie z PKP to czysta przyjemność. Nic dodać nic ująć...
Użytkownik: lola717
więcej »Uwaga! / 7 października 2010 12:09
Jedna z żelek była nadziana.. osą!
Użytkownik: ancymon19
więcej »Uwaga! / 14 września 2010 15:32
Parę tygodni temu, wracając z pracy, zobaczyłem, że nieopodal mojego domu pojawił się sklep z dopalaczami... Wszedłem i dopytałem co i jak...
Użytkownik: Alert33
więcej »