- Chciałbym zrobić rewolucję, żebyśmy byli bardziej odważni, żeby ludzie nie oceniali innych po okładce, żeby nie postrzegali dziwnego dla nich stylu jako czegoś, co przekracza barierę przyzwoitości – mówi Michał Szpak.
Z jego pomocy korzystało wiele dzieci z niezamożnych rodzin i z domów dziecka. By im pomagać - założył fundację, dzięki której mogły wyjeżdżać na kolonie i wycieczki. Niestety, dla wielu z nich te wyjazdy okazały się koszmarem.