Od poniedziałku do piątku o godz. 19:50
Weekendy o godz. 19:45
Józef Skrzek - marzyciel
1 maja 2008 17:03
Marzyciel i romantyk, jedna z najważniejszych postaci polskiego rocka. Karierę rozpoczął prawie 40 lat temu w grupie Brekaut. W latach siedemdziesiątych stworzył zespół SBB, który stał się wizytówką polskiego rocka za granicą. Grupa przetrwała 10 lat, po czym rozpoczęła się, trwająca do dziś, solowa kariera Józefa Skrzeka.
Wideo (1/1)
Józef Skrzek - marzyciel i romantyk
Józefa Skrzeka spotykamy w Paryżu, gdzie przyjechał, by zagrać na koncercie promującym najnowszą płytę Zbigniewa Preisnera.

- Ta płyta, czy kompozycja, to zbiór różnych ludzi, różnych muzyków - mówi Zbigniew Preisner, kompozytor. - Józek jest jednym z ważnych muzyków, który bierze ze mną udział w tej płycie. Ta pływa pewnie byłaby inna, gdyby nie ci muzycy. Dlatego zawsze staram się pracować z lepszymi od siebie, bo się przynajmniej coś od nich nauczę.

W drodze z Paryża towarzyszymy Józefowi Skrzekowi i jego rodzinie. Udajemy się do Mannheim w Niemczech, gdzie od kilku lat mieszka matka artysty.

- Moje córki jeżdżą ze mną wszędzie - mówi Józef Skrzek. - Ja chcę, żeby poznawały świat. One są moją kompozycją życiową. Jeździły ze mną od małego. To do nich wróciłem z Ameryki. Nie wyobrażam sobie, żeby one były tu, a ja tam.

Legendarna grupa SBB koncertowała po całym świecie. Powstała w latach siedemdziesiątych. Początkowo znana była jako Silesian Blues Band później skrót oznaczał Szukaj Burz i Buduj. Tworzyli ją trzej śląscy muzycy - Jerzy Piotrowski, Apostolis Anthymos i Józef Skrzek.

- On był jednym z tych muzyków grających na przełomie lat sześdziecsiątych i siedemdziesiątych, których nie musieliśmy się wstydzić nie tylko w Europie, ale i na całym świecie - mówi Piotr Metz, dziennikarz muzyczny.

- SBB, to jest coś, co wytyczyło pewien kierunek w Polskiej muzyce - mówi Ireneusz Dudek, muzyk. - Myśmy się potem na nim wzorowali, był dla nas wyrocznią.

Na początku lat siedemdziesiątych Skrzekowi zaproponowano współpracę z Czesławem Niemenem. Po dwóch latach występów jako Grupa Niemen muzycy się rozstali. SBB dalej koncertowało samodzielnie zdobywając uznanie w Polsce i na zachodzie Europy. Tam pojawiły się propozycje poważnych kontraktów.

- W roku 1974, kiedy dyrektor firmy CBS w Frankfurcie nad Menem wmawiał nam, że jesteśmy takim fajnym zespołem, fantastycznym, młodym, żywiołowym i że gramy taka fajną muzykę, ale że teraz powinniśmy grac disco! Ja mu mówię, jak to? To tak, jakbym ja teraz z ciebie chciał zrobić kobietę! Uciekliśmy z tego, wszyscy razem, cały zespół.

- On nigdy nie grał muzyki komercyjnej i nigdy nie myślał o komercyjnym sukcesie mówi Andrzej Urny, muzyk. - Zawsze związany był ze Śląskiem, jest wychowany w szacunku do rodziny, do własnej ojcowizny.

Mimo wielu propozycji, Józef Skrzek nigdy nie zdecydował się na robienie kariery na zachodzie. Od lat mieszka w Michałkowicach - dzielnicy Siemianowic Śląskich, w domu zbudowanym przez dziadków. Tu z żoną Aliną wychowuje trzy córki.

- Tu się wychowałem, tutaj uczyłem się pierwszych nut - mówi Józef Skrzek.

Grupa SBB wydała kilkadziesiąt płyt i zagrała setki koncertów. Pod koniec lat siedemdziesiątych została uznana za najlepszy zespół rocka progresywnego w Polsce. W 1980 roku zespół rozwiązał się. W muzyce nadeszły czasy punk rocka i disco. Józef Skrzek zajął się pisaniem muzyki do filmów i przedstawień teatralnych.

- Mieliśmy trudne czasy, tak ja rodziny wszystkich muzyków - mówi Alina Skrzek, żona Józefa Skrzeka. - Czasem zbieraliśmy butelki, bywało różnie,

W latach 80-tych Józef Skrzek, jako jeden z niewielu muzyków rockowych, zaczyna grać w kościołach. Łączy muzykę religijną i ludową ze swoimi elektronicznymi aranżami. Wciąż szuka też nowatorskich pomysłów na przekazywanie swojej muzyki. Jego atelier staje się Planetarium Śląskie w Chorzowie, gdzie systematycznie prezentuje swoją twórczość.

- Gra kościele, nawet dla kilkunastu osób, to dla mnie świetne doświadczenie - mówi Józef Skrzek. - Nieważne, czy gra się dla tysięcy, czy dla kilku osób. To wszystko trzeba wyważyć.

Od kilkunastu lat Józef Skrzek jest również mocno związany z muzykami Beskidu Śląskiego. Razem z nimi zorganizował plenerowe widowisko, do którego zaprosił śląskich artystów.

Niedawno Józef Skrzek reaktywował zespół SBB i gra koncerty w nowym składzie.
Oceń artykuł
 
50%50%
 

Zobacz również

Teraz może być już tylko dobrze
zygodę z showbiznesem zaczynała jako nastolatka zakładając fanklub Natalii Kukulskiej. Kilka lat później samodzielnie kierowała karierą największych polskich gwiazd. Wkrótce Maja Sablewska dorównała popularnością swoim podopiecznym. Później przyszły głośne rozstania z Dodą i Edytą Górniak. Z programu X Factor, gdzie była jurorką, musiała odejść już po jednym sezonie. Czy wyciągnęła wnioski z niepowodzeń?
więcej »
„To nie jest aktorka tabloidalna”
Charakterystyczna twarz, niezwykła energia i wielki talent. Jest w niej ogromna siła, ale też dużo pokory. Nie pojawia się w plotkarskich magazynach, nie rozmawia o prywatności. Od dwudziestu lat z sukcesami prowadzi w Katowicach studio aktorskie, które przygotowuje kandydatów do szkoły teatralnej. Przed państwem Dorota Pomykała.
więcej »
11 listopada 2012 18:58
Kiedyś jeden z najbardziej znanych Polaków na świecie. Jego nazwisko wiele mówiło nie tylko zagorzałym fanom futbolu. Grzegorz Lato był piłkarzem wybitnym, wręcz legendarnym. Jak rozmienił swoją sławę na drobne?
więcej »
Kto jest winny śmierci Oli?
Kto jest winny śmierci Oli?28 lipca 2014 19:50
Ola miała 3 latka i 3 miesiące. Była uśmiechniętą, pełną życia dziewczynką. 4 lutego zmarła…pomimo tego, że trafiła pod opiekę lekarzy...
wiecej »
Ofiara stalkingu29 lipca 2014 19:50
wiecej »

Wyślij znajomemu

Polecana strona:http://uwaga.tvn.pl/2075,info,,jozef_skrzek_-_marzyciel,slawa.html

Napisz do redakcji

Dotyczy strony:http://uwaga.tvn.pl/2075,info,,jozef_skrzek_-_marzyciel,slawa.html