Od poniedziałku do piątku o godz. 19:50
Weekendy o godz. 19:45
Krew płynęła ulicami
8 lutego 2009 19:45
Do polskich kin trafiła właśnie hollywoodzka superprodukcja pod tytułem Opór. Film opowiada o losach Tewje Bielskiego. Mężczyzna przewodził leśnym oddziałom żydowskich bojowników, którzy na dawnych polskich ziemiach walczyli z Niemcami do końca drugiej wojny światowej. W kraju eksplodowała ponura część historii partyzantów z oddziału Bielskiego i jego braci. Jak twierdzą świadkowie tamtych wydarzeń, ludzie z oddziałów braci Bielskich napadali na polskie wioski, mordowali bezbronną ludność, gwałcili i rabowali.
Wideo (1/1)
Krew płynęła ulicami
Opór opowiada mało znaną historię o oddziale żydowskich partyzantów walczących z Niemcami na terenie kresów wschodnich. Tewje Bielski i jego bracia przygarnęli ponad 1000 Żydów, których bronili w walce z Niemcami.

- Bielscy byli obywatelami Rzeczpospolitej Polskiej. Pochodzili z rodziny żyjącej dosyć zamożnie w okresie wojennym. Tewje Bielski odbył służbę w wojsku polskim. Wyszedł z tej służby w stopniu podoficera - mówi Kazimierz Krajewski, historyk z Instytutu Pamęci Narodowej.

Producent przedstawia na całym świecie swój film jako oparty na faktach. Pomija jednak ten, że film opowiada tylko część prawdy historycznej. Do polskiego dystrybutora dotarły protesty świadków tamtych wydarzeń, jednak nie zmieniły sposobu prezentacji filmu. 

- Jest oparty na faktach, być może nie wszystkie te fakty są pokazane – przyznaje Joanna Hanusiak, Monolith Plus, polski dystrybutor filmu Opór.

- Co ludność tam przeżyła, to jest chyba istotne? Ta ziemia jest przesączona polską krwią – mówi Jerzy Wójcik, który uciekał z Kresów Wschodnich przed sowiecką partyzantką.

Dziennikarze UWAGI! odnaleźliśmy ostatnich żyjących świadków tragedii sprzed 66 lat. Mieli po kilka lat, kiedy partyzanci sowieccy, a także ci z oddziałów braci Bielskich weszli do ich rodzinnej wsi. Do dziś w szczegółach pamiętają 8 maja 1943 roku.

- Tu krew nie wysychała. Tu krwi ludzi nie sprzątali. Krew wsiąkała w błoto – wspomina Maria Adamcewicz, świadek wydarzeń z 1943 roku.

- Wpadli do domu obok. Było tam trzech młodych synów i matka. Wszystkich rozstrzelali. Kogo złapali, stawiali pod ścianą – dodaje Leonarda Juncewicz, świadek wydarzeń z 1943 roku.

- Ze 100 osób w rzędzie postawili. Chodził koło nich partyzant. I z tego karabinu maszynowego zaczął strzelać. Dużo ludzi złapali – mówi Maria Żołnierczyk, świadek wydarzeń z 1943 roku

- Krew lała się po ulicy jak rzeka. Krew rozstrzelanych ludzi – wspomina Wacław Adamcewicz, świadek wydarzeń z 1943 roku.

- W Najboku w maju 1943 roku doszło do wymordowania mieszkańców. Ofiarą padło 128 osób, w tym kobiety i dzieci. Tego mordu mieli dokonać partyzanci sowieccy, żydowscy lub oddziały Bielskiego – mówi Andrzej Arseniak, rzecznik IPN.

Naliboki to tylko jedna ze wsi, którą żydowscy i sowieccy partyzanci zrównali z ziemią. Podobne losy spotykały inne okoliczne miejscowości. Zdaniem wielu historyków dokonywane w ten sposób okrucieństwa były z góry planowane przez dowództwo Armii Czerwonej.

- Te oddziały stanowiły integralną część partyzantki sowieckiej. Nie stanowiły żadnej niezależnej siły. Wykonywali rozkazy swoich sowiecki przełożonych – wyjaśnia Kazimierz Krajewski, historyk IPN.

Jednak nawet historycy IPN przyznają, że jednej zasługi nie można Tewje Bielskiemu odmówić.

- Cokolwiek byśmy nie powiedzieli o Bielskim, partyzancie i funkcjonariuszu sowieckim, to w obozowisku Bielskiego było 1200 Żydów – mówi Kazimierz Krajewski, historyk IPN.
Oceń artykuł
 
71%29%
 

Zobacz również

Kto rządzi częstochowskim szpitalem?
Wszechmocny medyczny kartel ma większy wpływ na działanie Szpitala Wojewódzkiego w Częstochowie niż dyrektor placówki. Kto go założył? Dlaczego dba on głównie o interesy lekarzy? I dlaczego, póki co, jest nie do rozbicia?
więcej »
Dramat mężczyzny zamkniętego w kobiecym ciele
Od 49 lat żyje w klatce, którą jest jego własne ciało. Jacek Grudkowski funkcjonuje i zachowuje się jak stuprocentowy mężczyzna, ale prawnie i biologicznie wciąż jest kobietą. Jego życie to pasmo walk o zrozumienie, akceptację i bycie w zgodzie z sobą. Takich osób, jak on, jest w Polsce dużo więcej. I choć ich sytuacja społeczna powoli się poprawia, to wciąż zmagają się z odrzuceniem przez rodzinę i przyjaciół, z nieprzychylnymi lekarzami i nieprzyjaznymi przepisami prawa.
więcej »
Kulisy Sławy Waldemara Marszałka
Ogromna odwaga, talent sportowy i niezwykłe umiejętności techniczne. Na to, co kiedyś osiągnął w pojedynkę dziś pracują cale zespoły. 6-krotny mistrz świata, 27 razy stawał na podium na świecie i w Europie, 40 razy był mistrzem Polski w sportach motorowodnych.
więcej »
Czy uda jej się wyjść z choroby?
Choroba Olgi zaczęła się 10 lat temu, gdy była jeszcze nastolatką. Chciała być szczupła jak jej koleżanki, ale odchudzanie, nie wiadomo kiedy, zamieniło się w anoreksję. Obecnie dziewczyna ma 21 lat i jest tak wyniszczona, że nie ma siły walczyć z chorobą.
wiecej »

Wyślij znajomemu

Polecana strona:http://uwaga.tvn.pl/15588,news,,krew_plynela_ulicami,reportaz.html

Napisz do redakcji

Dotyczy strony:http://uwaga.tvn.pl/15588,news,,krew_plynela_ulicami,reportaz.html