Od poniedziałku do piątku o godz. 19:50
Weekendy o godz. 19:45
Matka oskarżana o gwałcenie syna
12 listopada 2008 19:50
- Szczegóły, które są w zeznaniach, mogłyby posłużyć jako scenariusz do mrocznego filmu o zboczeniach seksualnych – mówi Maria Wierzejewska-Raczyńska, prokurator rejonowy w Pile. 40-letnia Renata Ch. jest podejrzana, że uprawiała stosunki kazirodcze z nieletnim synem, pozwalała kochankowi gwałcić dwunastoletnią córkę i że wraz z nim nakłaniała swoje dzieci do współżycia seksualnego.
Wideo (1/1)
Matka oskarżana o gwałcenie syna
- Nie spotkałam się dotychczas z taką sytuacją, aby matka tak aktywnie brała w tym udział. Tej kobiecie zarzucamy nie tylko to, że utrzymywała stosunki kazirodcze z synem. Również to, że dopuszczała do innych praktyk seksualnych dokonywanych głównie przez Karola K. Dostarczała dzieciom alkohol. Czasami wszystko działo się na jej oczach – mówi Maria Wierzejewska-Raczyńska, prokurator rejonowy w Pile.

Renata Ch. ma dwoje dzieci. Do dnia aresztowania uchodziła za zrównoważoną, cichą kobietę i czułą matkę. Przez kilkanaście lat pracowała w przedszkolu jako wychowawczyni.

- Jesteśmy w szoku. Brak mi słów. Nie chce mi się w to wszystko wierzyć. Pracowała u nas od 14 lat. Z powierzonych obowiązków wywiązywała się bardzo dobrze. W stosunku do dzieci była szczególnie miła, opiekuńcza i serdeczna – mówi Irena Zwarun, przełożona Renaty Ch.

Według świadków Renata Ch., przeszła metamorfozę, kiedy kilka lat temu poznała Karola K., z zawodu szewca. To temu mężczyźnie miała ulec tak bardzo, że pomagała mu krzywdzić własne dzieci.

- Pierwszy raz zobaczyłem Karola K. w 2001 r. Byłem w zakładzie szewskim jako klient. Mówił o sobie, że skończył KUL, że jest teologiem. Później okazało się, że ma siedem klas szkoły podstawowej – wspomina Leszek M., były mąż Renaty Ch.

Szewca odwiedziła także Renata Ch.

- Karol po rozmowie z nią doszedł do wniosku, że ma jakieś problemy. Zaproponował jej leczenie. Zaczęło się od jednej wizyty. Nawet zaraz po pracy chodziła na zabiegi. Zaczął przepisywać jakieś ziołowe mieszanki. Później sam przyrządzał jakieś mieszanki – opowiada były mąż.

Pan Leszek nie wiedział wtedy, że szewska terapia jest tylko pretekstem dla spotkań jego żony z Karolem K. Nie wiedział również, że kochankowie postanowili się go pozbyć.

- Nie chciałem wierzyć, że żona mnie zdradza. Oskarżono mnie, że molestowałem córkę. Karol robił wszystko, żebym w to uwierzył. Mówił mi, że lunatykuję, że nie śpię, chodzę po nocach. Że nieświadomie wstaję i gwałcę żonę i córkę – mówi były mąż.

Sprawa zostało umorzona. Jednak Renata Ch. rozwiodła się z mężem i pomagała realizować Karolowi K. jego fantazje. Prokuratura nie ma wątpliwości jak ocenić czyny szewca i przedszkolanki.

- Szczegóły, które są w zeznaniach, mogłyby posłużyć jako scenariusz do mrocznego filmu o zboczeniach seksualnych – mówi prokurator Maria Wierzejewska-Raczyńska.
Oceń artykuł
 
79%21%
 

Zobacz również

Projekt in vitro
Projekt in vitro16 maja 2012 19:50
Pod koniec ubiegłego roku o tej sprawie było bardzo głośno. Radni Częstochowy zdecydowali się przyjąć prekursorski projekt prezydenta miasta dotyczący dofinansowywania zabiegów zapłodnienia In vitro. Po kilku miesiącach sprawdziliśmy czy projekt funkcjonuje i czy wciąż zapłodnienie in vitro ma tak wielu zagorzałych przeciwników.
więcej »
Śmieci mogą być sztuką
Śmieci mogą być sztuką16 maja 2012 16:15
Torby z gazet i banerów, fotele z beczek, żyrandol z bębna od pralki. Od zeszłego tygodnia w krakowskiej Galerii BB można oglądać nietypową wystawę "od - ZYSK". Polscy projektanci i grup projektowe prezentują swoje prace powstałe z odpadów i wybraków.
więcej »
Po reportażu UWAGI! Prokuratura Okręgowa w Gdańsku rozpoczyna postępowanie w sprawie sprowadzenia do Polski i składowania tysięcy ton rakotwórczego Heksachlorobenzenu. Groźną substancję zrzucono pod płotem spalarni odpadów niebezpiecznych Port Service w Gdańsku, około 100 metrów od Bałtyku.
więcej »
Zdobył zaufanie wielu niewinnych dzieci
Z jego pomocy korzystało wiele dzieci z niezamożnych rodzin i z domów dziecka. By im pomagać - założył fundację, dzięki której mogły wyjeżdżać na kolonie i wycieczki. Niestety, dla wielu z nich te wyjazdy okazały się koszmarem.
wiecej »

Wyślij znajomemu

Polecana strona:http://uwaga.tvn.pl/12399,news,,matka_oskarzana_o_gwalcenie_syna,reportaz.html

Napisz do redakcji

Dotyczy strony:http://uwaga.tvn.pl/12399,news,,matka_oskarzana_o_gwalcenie_syna,reportaz.html